Znaleziono 97 wyników dla zapytania: mleczne zęby

Wątek: Konie »  Podforum: Konie »  Wysłany w Pią Wrz 09, 2005 11:11

Wiadomości: 16
Odsłon: 493

Rozwój zarodka i płodu

I miesiąc

długość zarodka 0,5-07 cm
widoczny zarys ciała, kończyny w postaci kikutów, zarys kręgosłupa,
rozwinięta wątroba.

II miesiąc

długość płodu: 5-7 cm, ciężar 60-70 g.
głowa wykształcona, o kształcie typowym dla konia, kończyny wykształcone z zarysem kopyt, jama brzuszna i piersiowa zamknięte, widoczny pęcherzyk żółtkowy zawierający ciecz

III miesiąc

długość płodu: 12-15 cm
zaznaczone małożowiny uszne, kopytka wyrażnie zaznaczone, u klaczek widoczne brodawki sutkowe, rozpoczyna się odkładanie soli w tk.kostnej.

IV miesiąc

długość płodu: 20-30 cm, ciężar: 1300-1600 g
powstają zarysy zewn. narządów płciowych.

V miesiąc

długość płodu: 30-40 cm ciężar: 3-4,5 kg
na wargach pojawiają się gęste włosy, zewn narządy rozrodcze dobrze zaznaczone.

VI miesiąc

długość płodu: 40-75 cm, ciężar: 4-6 kg
na wargach gęste włsoy, pojawiają się rzęsy, na powierzchni grzbietowej i brzusznej ogona pojedyncze włosy.

VII miesiąc

długość płodu 45-85 cm, ciężar 4,5-7,5 kg
grzywa dobrze wykształcona, małżowiny uszne pokrywają się włosami

VIII miesiąc

długość płodu: 60-90 cm, ciężar 9-15 kg
głowa, uszy i ogon pokryte włosem, po bokach pojawiają się pojedyncze włosy.

IX miesiąc

długość płodu: 70-115 cm, ciężar 12-20 kg
cała powierzchnia skóra pokryta rzadkim włosem.

X miesiąc

długość tułowia: 80-125 cm ciężar 18-30 kg
całe ciało pokryte włosem, na kopytach przyrost rogu

XI miesiąc

długość płodu: 100-150 cm ciężar 25-60 kg
wyrzynają się mleczne siekacze i zęby trzonowe
Tuż przed porodem kości czaszki są skostniałe.

wnk

 » 

Wątek: Forum ogólne »  Podforum: Forum ogólne »  Wysłany Wt gru 13 2005, 11:41

Wiadomości: 61519
Odsłon: 2177653

Witajcie :D

Wszystkim dzisiaj świetującym <kiss1>

Dreadko Trzymaj się dzielnie i najlepiej zajmij sie czymś zeby nie myślec za wiele.

Nie mam za bardzo siły pisac bo nocka do bani niestety:( Na szczęscie w mniejszym wymiarze niż ostatnio, ale były płacze i lamenty. Przeszło po Viburcolu i usypianiu u mamusi na rękach, wiec podejrzewam zęby...
Co do niejedzenia w nocy moim zdaniem to bardzo indywidualna sprawa, bo wg mnie Przemek budzi się głodny - najczęsciej je bardzo łapczywie. Mam plan pomału oduczac go od nocnego jedzenia, bo budzi sie teraz niestety częsciej niż kiedyś, ale chwilowo nie mam sił ani warunków zeby go wcielić w życie. Przemuś spala bardzo duzo kalorii bo apetycik ma niezgorszy a nie przybiera duzo na wadze. Zobaczymy. Pokusa przespanej nocy jest ogromna, ale oczywiscie nie kosztem dziecka. Z drugiej strony musze myśleć pomału o powrocie do pracy a w tym stanie to niestety niemożliwe :( Musiałabym też przereorganizowac jakos jego menu zeby nie było zbyt ubogie w posiłki mleczne. Ehhh sporo tych wątpliwości i rozterek :roll:

Wątek: Dowody na istnienie Boga-Koniec Ateizmu »  Podforum: Wiara i Prawda »  Wysłany Pią Cze 29, 2007 22:46

Wiadomości: 1897
Odsłon: 138483

Proszę, udowodnij mi, że istnieją niewidzialne stworki, zwane wróżkami zębuszkami, które w nocy kradną dzieciom mleczne zęby spod poduszek. [to typowy opis wróżek zębuszek spotykany w literaturze]

Wątek: Strata Kła »  Podforum: Kości i stawy »  Wysłany 2008-06-12, 23:24

Wiadomości: 8
Odsłon: 388

Wiedziałem, że pies ma zęby mleczne które zmienia ale nie byłem pewny czy kły też.
Ufff... dziękuję za odpowiedź
No to przez te 2 miesiące przynajmniej nie będzie tak bolało gryzienie

Wątek: Abp Wielgus agentem? »  Podforum: Z kraju i ze świata »  Wysłany Pon Sty 08, 2007 22:44

Wiadomości: 760
Odsłon: 81714

Dextimus;

Kiedy widzę w telewizji wielu zatroskanych o dobro Kościoła polityków
z których kilku ( z SLD)o mało nie płakało na oczach telewidzów
wizją podziału kościoła.
Kiedy widzę poważnych katolickich redaktorów którzy jak szczenieta
warcząc pokazują swoje mleczne zęby.

To co mam myśleć o takich intencjach?

Totalny cyrk medialny Drogi Panie Dextimus.

Wątek: Lakowanie »  Podforum: Zdrowie dziecka »  Wysłany 2007-09-27, 23:47

Wiadomości: 20
Odsłon: 601

Cytat:

Kamil miał lakowane mleczne i teraz trzy stałe. Dentystka pokryła zęby tym preparatem i to wszystko.



No to może kiedyś tak się robiło jak pisałam, nie wiem, ale tak słyszałam od kogoś, ze to tak się robi. Sama nie sprawdzałam tego.

Wątek: Czym czyscic zeby? »  Podforum: Pielęgnacja »  Wysłany 2005-01-10, 15:59

Wiadomości: 126
Odsłon: 5339

Cytat:

Kiedy labkom zmianiają sie zęby? Pluto ma 3 miesiące i ma jescze mleczne ząbki kiedy zmieni je na stałe

Mój ma 4 i pół miesiąca i już ma wymienione jedynki, dwójki, kiełki mu powypadały i generalnie mamy w tej paszcy niezły mix, nie do końca wiadomo co juz jest czego nie ma a co jeszcze jest. Myslę, że Ty lada moment bedziesz również przez to przechodził

Wątek: Kiedy wychodziły ząbki mleczne? »  Podforum: Inne problemy zdrowotne »  Wysłany Sob Kwi 05, 2008 08:43

Wiadomości: 6
Odsłon: 722

W jakim wieku korygowanym Waszym maluchom wyszły pierwsze mleczne zęby?
Małgosia zaczęła już 8 miesiąc korygowany (10 normalny), dwa miesiące temu zaczęła się więcej ślinić i brac wszystko do pysia, więc wydawało się, że ząbki tuż tuż, a tu nic... Martwię się, czy długotrwała antybiotykoterapia nie zniszczyła całkowicie zalążków zębów mlecznych (znam niestety taki przypadek u dziecka donoszonego)...

Wątek: Konie »  Podforum: Konie »  Wysłany w Wto Sie 14, 2007 11:56

Wiadomości: 53
Odsłon: 1984

no tak, bo konie mają zęby krótkokoronowe (mleczne, wilcze) i długokoronowe(stałe), ale wilcze zwykle występują w postaci bardzo zregukowanej. Zdarza się jednak, rzeczywiście, że wilcze zęby siedzą mocno osadzone i trudno je wyrwać.

Wierzę, że skoro wet jest specjalista to wyrwie wilczy

Trzymam kciuki za piątek. Koniecznie zdaj relację i jak będziesz mogła to zrób fotki zębów położonych obok zapałki - chętnie zobaczę te "potwory"

Wątek: Prosze o ocene tuszy psa :) »  Podforum: Profilaktyka i rozwój »  Wysłany 2006-01-15, 18:04

Wiadomości: 128
Odsłon: 5018

Jeszcze jedna sprawa, wszystkie kły już mu urosły i wypchały zęby mleczne, ale jeden kiełek mu został mlczny na dole i jest zaraz przy tym dużym, spotkał się z tym ktoś? weterynarz powiedział żeby jeszcze poczekać i dawać mu kości z wapnem (takie białe kupione w zoologicznym). Czy od strony praktyki wygląda to tak jak mówił weterynarz, czyli moge mu dawać te kości żeby sobie je gryzł ?

Wątek: Mitochondrialna Ewa »  Podforum: Wiara a nauka »  Wysłany Sro Maj 28, 2008 15:45

Wiadomości: 141
Odsłon: 7448

przeciwko ewolucji bardzo dobry przykład - brakujące ogniwa.

Za ewolucją (co mnie przekonuje) - wyścig zbrojeń.

Oraz co łatwo znaleźć w internecie to również.

dane z dziedziny taksonomii – uwzględniają one :
• wygląd zewnętrzny
• sposób poruszania się
• sposób zdobywania pożywienia
• symetrię ciała
• sposób rozmnażania się
• typ rozwoju zarodkowego
• właściwości fizjologiczne
Na 1 milion budowa owadów jest taka sama(mają taki sam układ wydalniczy)

NARZĄDY HOMOLOGICZNE
mają takie same pochodzenie, ten sam plan budowy, ale spełniają one różne czynności : skrzydła ptaka, noga konia, płetwa wieloryba, ręka człowieka – wszędzie są te same kości, ale kończyny te spełniają różne funkcje. Mózgi kręgowców, pokrycie ciała kręgowców – to też narządy homologiczne

NARZĄDY ANALOGICZNE
Spełniają tę samą czynność, ale pochodzenie jest inne i plan budowy inny np. skrzydło ptaka i skrzydło motyla – oba służą do latania, oko kręgowca i oko owada. Z roślin : korzenie u organowców i chwytniki u mszaków – utrzymują roślinę w podłożu, pobierają wodę, ale budowa i pochodzenie jest różne.

NARZĄDY SZCZĄTKOWE U CZŁOWIEKA :
• Owłosienie ciała ( na klatce piersiowej u mężczyzn),
• wyrostek robaczkowy,
zęby mleczne,
• budowa mięśni brzusznych,
• mięśnie przewodzące i odwodzące,
• paluch stopy,
• chwytność stopy u niemowlaka

ATAWIZMY U CZŁOWIEKA
• owłosienie lamugo płodu
• ogon; nawet do 25 cm długości
• pazury zamiast paznokci
• dodatkowa para sutek
• silnie wyrastający kieł

Oczywiście nawet to wszystko (z samej budowy) Nie daje 100% prawidłowości tego że ewolucja jest prawdziwa.

No ktoś musiał zabić tego smoka wawelskiego

Wątek: stałe zęby »  Podforum: Zdrowie naszych pociech »  Wysłany 2007-04-02, 21:24

Wiadomości: 25
Odsłon: 931

Krzysiowi wyszły dwie jedynki dolne (tak na dwa-trzy milimetry). I niby nic w tym dziwnego, ale... mleczne tkwią na swoim miejscu i ani drgną! Spanikowana zadzwoniłam do swojej dentystki, a ona kazała poczekac z tydzień lub dwa i jak nic się nie będzie działo - wówczas je usunie, a w tzw. międzyczasie mamy starać się rozkiwać zbędne uzębienie, by szybciej wypadło
Miało Wasze któreś dziecko coś podobnego?

Wątek: kiedy wypadaja zęby mleczne???? »  Podforum: Maluszki »  Wysłany 14-06-2008, 23:19

Wiadomości: 115
Odsłon: 47836

Cytat:

czy to dobrze czy źle



Z tego co wiem, to ani dobrze, ani żle ... często u dzieci, które unikają twardych pokarmów, szczęki są za mało rozwinięte i zęby stałe nie rosną pod zębami mlecznymi(tym samym nie powodują resorbcji czyli zanikania korzeni zębów mlecznych) tylko obok, wtedy zęby mleczne dobrze i długo się mają i trzeba je usuwać.

Wątek: Próchnica u 5 latka. Pomocy! »  Podforum: Stomatologia »  Wysłany 2008-09-17, 16:38

Wiadomości: 1
Odsłon: 1045

Witam.
Mój synek ma prawie 5 lat, niestety jak miał 2 lata zaczęły psuć mu się ząbki. Górne jedynki i dwójki miał lapisowane, teraz już nie ma jednej dwójki, bo zrobił mu się stan zapalny i stomatolog powiedziała, że trzeba ząbka usunąć.

Wcześniej miał usuniętą czwórkę ponieważ po wyczyszczeniu i zaplombowaniu po jakimś czasie również zrobił mu się stan zapalny. Dolne jedynki i dwójki ma zdrowe, wszystkie trójki (kły) ma przy samych dziąsełkach za lapisowane i narazie ma tylko na nich czarne plamki po lapisie, nie widać, żeby próchnica się posuwała, dolne czwórki ma po części zaplombowane, a po bokach również za lapisowane, górna piątka zaplombowana, obok zdrowa i na dole ma narazie zdrowe.
Została jeszcze jedna górna czwórka, która została w lipcu zatruta i zaplombowana, a teraz zauważyłam na dziąśle nad tą czwórką malutką białą gólkę, obawiam się, że to zgorzel i zbiera się ropa, ale synka chyba nie boli.
Dodam jeszcze, że syn ma myte ząbki 4-5 razy dziennie pastą Elmex, co tydzień fluoryzuję mu ząbki żelem elmex, od małego ma ograniczone słodycze do minimum, a jak już zje coś słodkiego(batona, owoce) lub też wypije jakiś napój, który zawiera cukier od razu ma myte zęby, je dużo nabiału i warzyw, po wieczornym myciu ząbków niczego już nie zjada i pije tylko czystą niegazowaną wodę. Wizyty u stomatologa regularne.

Spotkałam się z różną opinią lekarzy stomatologów, jedni mówią, że zęby mleczne, które są ze stanem zapalnym trzeba usuwać, bo ma to wpływ na stałe ząbki inni, że nie ponieważ można uszkodzić zawiązkę zęba stałego.
Wiem, że jak pójdę do stomatologa to usłyszę, że tą czwórkę trzeba usunąć, ale wyczytałam gdzieś, że u jakiegoś dziecka pozostawiono ząbka otwartego, żeby ropa miała ujście i w środku za lapisowano go.

Nie wiem co ma już robić i czy usuwać mu ząbki gdyby się pojawiały stany zapalne czy nie. Przecież jak próchnica będzie postępować to nie mogę mu usunąć wszystkich zębów!!! Jak się zapytałam o utrzymywacze przestrzeni to powiedziano mi, że tego się nie stosuje, bo dzieci tego nie tolerują. Stomatolodzy rozkładają ręce i mówią, że to walka z wiatrakami, ale że trzeba coś robić z tymi ząbkami, tylko jak narazie ja zauważam, że od kiedy chodzę do stomatologa to jest gorzej, plombują mu te zęby, a za jakiś czas robią się stany zapalne.
Może tu mi ktoś pomoże, bo nie wiem już co mam robić.

Dziękuję i pozdrawiam.

Wątek: smoczek »  Podforum: Wiek niemowlęcy »  Wysłany 2007-09-03, 07:56

Wiadomości: 113
Odsłon: 5383

Cytat:

Ząbki mleczne nie wykrzywią sie od smoczka, natomiast wady zgryzu ujawniają się kiedy zaczynają wychodzić zęby stałe - gdzieś 6 lat i więcej. Źle ukształtowany zgryz spowoduje że zęby stałe nie ustawią się prawidłowo.

Cytat:

zmeczona matka to zla matka

Wątek: Do kiedy butla »  Podforum: Karmienie butelką »  Wysłany 03-08-06, 20:15

Wiadomości: 28
Odsłon: 934

te mleczne kanapki to on je, ale obawiam się ze one ze względu na to że sa bardzo słodkie to bardziej mu na zęby szkodzą niż służą
budyń też jest "be"
dzis zjadł jakieś 3/4 serka waniliowego, dobre i to :smile:

Wątek: aparat ortodontyczny u czterolatki... »  Podforum: Dla wszystkich »  Wysłany 2009-02-01, 11:21

Wiadomości: 8
Odsłon: 805

Trinity120, rozumiem, że mała ma tzw. protezkę dziecięcą a nie aparat, skoro mówisz, że ma tam ząbka. Takie rozwiązania są stosowane jeśli dziecko zbyt szybko straci zęby mleczne, żeby zachować przestrzeń na przyszłych zębów stałych.
Co do użytkowania takiej protezki... poczekaj na odpowiedź lekarza.

Wątek: ząb mnie boli!!!!!!!! »  Podforum: Zdrowie »  Wysłany Sro Mar 09, 2005 15:57

Wiadomości: 15
Odsłon: 465

ból sam ustąpił, ciekawe na jak długo?

ale nie dziwie sie bo ja u dentysty to już chyba rok nie byłem
jakoś się boje hehehehe

fajnie było jak sie miało mleczne zęby, to sie samemy wyrywało

ale musze się chyba wybrać, zanim mam jeszcze z czym Tam chodzić

Wątek: Leczenie zębów u cukiereczków »  Podforum: Słodkie dzieciaki »  Wysłany Pią Lis 21, 2008 1:47 pm

Wiadomości: 6
Odsłon: 349

Ostatnio często bywam z Wiktorią u stomatologa i pojawił się pewien problem,Wiktoria ma 2 zęby mleczne do usunięcia,i stomatolog boi się usunąć tych zębów gdyż twierdzi że przy cukrzycy strasznie krwawią dziąsła,czy ktoś z Was miał podobny problem???
Czy wasze dzieci mają "normalnie" usuwane zęby???

Wątek: problemy z zębami mlecznymi »  Podforum: Inne problemy zdrowotne »  Wysłany Pon Sie 28, 2006 11:36

Wiadomości: 4
Odsłon: 1037

moj jakub zaczął dopiero od niewadna gubic zęby mleczne i zaczeły mu rosnąć stałe ale jest problem u niego taki że gdy zaczeły sie ruszać mleczaki to wypychały je stałe zeby i z tego powodu musi chodzic do stomatologa aby mu je sam usuwał bo krzywo mu zaczną rosnąć stałe
ciekawa jestem czy któras z was tez mniała taki problem
bo jest to stresujace dla dziecka jak wychodzi ząbek stały a meczny się rusza i nie chce wypaść samemu

Wątek: Forum ogólne »  Podforum: Forum ogólne »  Wysłany Pt wrz 30 2005, 10:49

Wiadomości: 19794
Odsłon: 631973

violka - ja też bym chciała żeby mój Karolek raczkował... i sam siadał.. ale musimy się cieszyć tym co już potrafią, bo podobno dziecko wyczuwa że nie spełnia naszych oczekiwań.. Więc myślę, że trzeba obrócić całkiem nasze myślenie i zamiast wyczekiwać na kolejny sukces to cieszmy się tymi które już są.. Wiem że to tylko teoria.. ale spróbować można. Mamy najcudowniejsze dzieci pod słońcem i najważniejsze że zdrowe. My się martwimy, że jeszcze nasze dziecko czegoś nie potrafi lub że zęby mu jeszcze nie idą.. ale dzieci wszystko nadrobią : Jakoś w przedszkolu nie widać bezzębnych dzieci (no chyba że mleczne wypadną :)) lub nie potrafiące chodzić.. Może Twoja Oleńka wyrasta na jakąś geniuszkę.. że organizm bardziej koncentruje się na rozwoju psychicznym :) więc daj jej czas.
Ps. a jaki to kurs że takie rzeczy się robi ?

Foczka czym podajesz picie? bo mój mały nie chce pić. A z jedzonkiem u nas w sumie podobnie. To się cieszę.. bo wydawało mi się że to ogromne ilości jak na takie dziecko. Przecież jeszcze 2 mies. temu to jadł tylko dwie łyżeczki zupki, mało kaszki.. a teraz to mnie by takie porcje wystarczały :)
U mnie też teściowie mają gospodarstwo, i teraz strasznie to doceniam.. świerze jajka , warzywa chodowane bez nawozów.. a z mięska na razie : gołębie i króliki od teścia z chodowli.

Naszka Twoja Nataszka to anioł nie dziecko...

Impersona Zazdroszczę odwagi.. niezła musisz być jak bierzesz udział w takich programach :)

aanita7 To niezła ta Twoja Nicole. U mnie jeszcze spokój.. ale już zaczynam ćwiczyć kondychę żeby potem nadążyć za moim synkiem.

altra Twój synek prześliczny.. No i już pięknie razkuje.. Możesz mi napisać jakie etapy miał zanim zaczął raczkować? I jak długo trwały?

Mój Karolek dopiero odpycha się rączkami i przesuwa po panelach do tyłu.. ale nie bardzo mu się to podoba.. za to chodzi jak go podtrzymuję pod paszkami. Martwię się że pominie etap raczkowania.. a to podobno b. ważny etap. Nie chce go na razie tak prowadzać żeby stał na nóżkach.. ale tak to mu się podoba i nie chce odpuscić...
Samodzielnie nie siada.. wygląda na to że nawet nie stara się próbować tylko czeka i woła o pomoc , a wydaje mi się że już mógłby bo podciąga się itp. Tylko nie wiem jak go do tego zachęcić.. żeby sam chciał bez pomocy.

Wątek: (do)Wolny temat »  Podforum: Plac Zabaw »  Wysłany Sob 21 Lut, 2009

Wiadomości: 27094
Odsłon: 906130

o Juś jednak robi swoją robotę, a zastanawiałam się czy tak samo nie nadaje się do tego jak do moderacji, ale widzę, że czyta wszystko i mówi, bo widzę, że wiesz ;)
cóż, to dobrze.

jestem na pierwszym roku, mogę sobie nawet z mrówką wywiad przeprowadzić, ale dziennikarz po studiach ma swoje źródła, ma i nie powiesz mi, że nie ma, bo wiem, że ma.
oczywiście może przyjść na forum i napisać temat [wtedy Andrzej który chce reklamować życie zwykłych ludzi umieści cały temat na stronie głównej, a co za tym idzie strona główna wygląda teraz okropnie, bo jest jeden wielki tekst] i przeprowadzać wywiad przez e-maile.
dobrze, odbijam, podkreślam jestem na pierwszym roku i mogę przeprowadzać wywiad z mrówką, nie nazywam się dziennikarką, bo jeszcze nie mam do tego prawa. jeśli ktoś nazywa się dziennikarzem ma swoje źródła.
poza tym wiele osób pisało tutaj o jakiś wywiad i nie wywalałeś tego na stronę główną, ale tak, tak, weszły teraz wywiady i pewnie pojawi się również na nastolatku za pomoc.

i weź się odczep i zajmij się studiami, dziewczyną, sprawami nastolatka panie administratorze czy oddychaj. jeśli chcesz to możemy tak dyskutować, mi to nie przeszkadza, ale wolę ironiczne docinki Magniego, czy erotomańskie zaczepki Maćka, nawet wolę pączkowe przeżycia Walkiri od 6 lutego w kinach, niżeli Twoje pokazywanie jaki jesteś wszechwiedzący i nikt nie może Ci podskoczyć.
działasz mi na zęby mleczne których nie mam i nie zamierzam tego ukrywać, wiem, że z wzajemnością i bardzo dobrze, panie Administratorze. naprawdę nie do twarzy Ci z próbą tworzenia wokół siebie wielkiej ironii, wyczucia i poczucia humoru, którego nie posiadasz.

Maciuś, Maciuś spadaj robaczku :P

/

ach. czas spać. jutro chcę wstać jakoś wcześniej, żeby się dopakować i wyszykować i do zobaczenia w woj. mazowieckim.

moja kablówka!

nie muszę pytać czy otworzysz,
bo wiem, że jeśli zjawię się
to w progu będziesz stać.
i zdejmę płaszcz podszyty lękiem,
gdy przy mnie i przy nikim więcej Twoja jasna twarz.

Wątek: Zęby :(( »  Podforum: Zdrowie i uroda »  Wysłany Czw 09 Mar, 2006

Wiadomości: 34
Odsłon: 4355

NIe moge miec ruchomego aparatu, mam za duże skrzywienie mam tak mocne skrzywienie że trzeba było by wyrywac zęby (dwa górne i dwa dolne) hyh... A krzywe zęby mam od kiedy pamiętam, a właściwie od kiedy powypadały zęby mleczne , kiedyś jak byłam młodsza poprostu nie myślałam o tym do czasu od kiedy nie zaczeli mi dokuczac

Wątek: Pocałunek hmm... dlaczego to tak fatalnie wyszło »  Podforum: Miłość, uczucia, problemy »  Wysłany 2004-01-01, 11:42

Wiadomości: 14
Odsłon: 1742

Mam nadzieje, że to przechodzi z wiekiem jak zęby mleczne
Prawda : / ?
:570: Kurcze coś jest ze mną nie tak ?
Bo jak ja spotkam laske i sie do niej odezwe to mi tematów nie brakuje :mrgreen:

Wątek: Forum ogólne »  Podforum: Forum ogólne »  Wysłany N gru 25 2005, 20:14

Wiadomości: 528
Odsłon: 36816

Hej!!
Dziewczyny mam pytanko. Czy waszym czterolatkom wypadają już zęby mleczne :?:
Mojej Oli już dwie jedynki dolne wypadły i już ma nowe ząbki :?

Wątek: A Michalkiewicz napisał... »  Podforum: A Michalkiewicz napisał... »  Wysłany 26 sie 2008 20:09

Wiadomości: 12
Odsłon: 473

na sralonie kolejny odcinek
urbachowe dzieci podrosły, zęby mleczne ich świerzbią, to zgrzytają
albo srulą na drumli
http://marek.dumle.salon24.pl/90354,index.html

Wątek: Lakowanie »  Podforum: Zdrowie dziecka »  Wysłany 2007-09-27, 23:12

Wiadomości: 20
Odsłon: 601

Kamil miał lakowane mleczne i teraz trzy stałe. Dentystka pokryła zęby tym preparatem i to wszystko.

Wątek: Zęby-kiedy wypadną? »  Podforum: Profilaktyka i rozwój »  Wysłany 2007-01-30, 21:27

Wiadomości: 4
Odsłon: 370

Bo mam problem Herkules ma już 10 miesięcy a nadal zęby ostre jak brzytwa. Czy to tylko taki urok labków czy to zęby mleczne? Bo ja w sprawie zębów jestem ciemna latarnia

Wątek: 45 część pogaduszek mamusiek Okołoczerwcowych 2007 !! »  Podforum: Archiwum »  Wysłany Sob Sty 24, 2009 20:59

Wiadomości: 444
Odsłon: 7405

Witaski sobotnie!

Ja miałam ciężki tydzień i zero czasu na cokolwiek,co dzień w pracy,czasami do 18 a wczoraj do 22:30.M po mnie przyjechał po pracy,mam 10 minut drogi autem i jeszcze nas policja złapała na szczęście bez mandatu,to była rutynowa kontrol.

bwiolab śliczne foty z wyjazdu,napewno było cudnie.
Ach... też by mi się przydąło podładowac akumulatory na jakimś wyjeździe ale na razie to tylko marzenie

Lauura całuski dla Was po tak długiej nieobecności jak zdrówko Adasia? Jak po kontroli piątkowej?

Aniutka29 dużo zdrówka kochana,kuruj się Przykro mi z powodu wykrytej wady kręgosłupa...

Stokrotko znow Dominiś chory kurcze bidulek mały... nie wiem co doradzic,chyba poprostu musicie wytrwac ten czas.Podobno pierwsze pół roku jest najgorsze gdy dziecko idzie do żłobka czy przedszkola a potem się uodparnia...
Przytulam bo wiem jak się martwisz

I bardzo współczuję z powodu choroby brata mam nadzieję,że to wada którą da się wyleczyc,całe szczęście że jest wykryta a to już duży krok na przód.

A co jeszcze u nas... ano nie za wesoło.Byliśmy w czwartek u stomatologa i niestety moje przypuszczenia się potwierdziły.Natalka ma próchnicę dwóch górnych jedynek i dwójek stan już dosyc zaawansowany.Dziewczyny nawet nie wiecie jak mnie to martwi... wiem,wiem są większe nieszczęścia,choroby,pozatym to tylko zęby mleczne ale jestem załamana...
Wykupiłam dziś azotan srebra,którym się ząbki lapisuje (Natalka nie dała sobie tego zrobic w gabinecie i mam to robic ja)
Dziś zrobiłam to pierwszy raz,straszny płacz przy tym bo podobno trochę szczypie jak dostanie się na język czy dziąsełka.
Ma to zachamowac dalszy rozwój próchnicy ale... zęby po tym robią się czarne

Do tej pory ubolewałam nad tym że są takie brzydkie i ciemne... nie chciałybyście ich widziec teraz... jak patrze na jej buziaczek gdy się uśmiecha to normalnie boli mnie serce i płakac mi się chce.

Także gdy widzicie czasami dzieci z takim czarnymi ząbkami to tak naprawdę to nie jest aż tak zaniedbana próchnica ale efekt lapisowania.

Wiem,że stałe niekoniecznie muszą wyjśc też takie słabe ale załamuje mnie fakt,że do wypadnięcia tych jest jeszcze tyle latek

Dziś byliśmy na zakupach,nie miałam czasu wcześniej i załapaliśmy się na ostatnie wyprzedaże,kupiłam dla Natalki sporo ciuszków,sobie sweterek a M kurtkę w której bardzo mi się podoba

Teraz mam 3 dni do roboty i urlop
W czwartek przylatuje mój braciszek z żoną do nas i już nie moge się doczekac tak się stęskniłam już za nimi

Dwa dni temu dowiedziałam się, że na moim osiedlu (5 minut drogi ode mnie) otwiera się Zakątek Kubusia Puchatka - babeczka ma dwójkę swoich dzieci i szuka jeszcze 4 do opieki od 2 do 4 lat. Dzwoniłam pytałam o szczegóły i sprawa dosyc ciekawie wygląda,od 7 do 18 z wyżywieniem w prywatnym mieszkaniu za 700 zł ( u nas to koszt opiekunki,której za taką kwotę i tak nie mogliśmy znaleźc)
Chyba w najbliższych dniach umówię się z tą kobietką na spotkanie i wstępnie zarezerwuję sobie miejsce od września bo uważam,że dla nas to byłaby syper sprawa.
Blisko a to dla mnie ważne bo zaprowadzam Natalkę i szybko do pracy,no i zawsze w grupie 6 osobowej mniejsze ryzyko zachorowań niż w 20 osobowej grupie w przedszkolu.
Poza tym uważam,że jak Natalka skończy 2 latka to czas najwyższy posłac ją między dzieci,zwłaszcza że jest i raczej pozostanie jedynaczką.

Pisałyście jeszcze o nocnikowaniu... u nas niestety nuuka daleko w polu i nie mam z tego powodu kompleksów.
Teraz nie jest dosyc dobra pora aby puszczac dziecko w majteczkach czy z gołą pupą więc czekam do wiosny aż się ociepli i wtedy intensywna nauka.Myślę,że mając niespełna 2 latka szybko załapie o co chodzi.Bo tak naprawdę dobrze wie do czego służy nocniczek,sadzałam ją kilka razy ale po 2 sekundach wstaje i biega z gołym tyłkiem po mieszkaniu Jak będzie ciepło to założę jej tetrę albo tylko majteczki,zwinę dywan i mam nadzieję,ze to będzie najlepsza motywacja gdy będzie mokro aby wołac o nocnik.

A ja mam pytanie - czy podajecie dzieciom mleko krowie???

To tyle i tak się rozpisałm

Dużo zdrówka dla Was i dzieciaczków [/b]

Wątek: kiedy wypadaja zęby mleczne???? »  Podforum: Maluszki »  Wysłany 24-11-2007, 10:43

Wiadomości: 115
Odsłon: 47836

Cytat:

jaka slodka...



byłam w szoku..i na tę okazję żona mojego brata..kupiła jej takie rózowe pudełko na zęby mleczne

Wątek: Anatomia »  Podforum: Chichotki »  Wysłany 22-01-2005, 22:39

Wiadomości: 6
Odsłon: 3112

Słowo "anatomia" powstało, gdy ojciec wchodząc do pokoju, w którym jego dwunastoletni syn badał swoją młodszą kuzynkę, powiedział: "A na tom ja przyszedł".

Anatomia jest nauką o człowieku. Człowiek składa się z kościotrupka, kadłubka, głowy i kończyn.

O kościotrupku lepiej nie mówić, bo jedna pani tak się przestraszyła, że nie mogła wrócić do siebie i... poszła do jednego pana. Zacznijmy od głowy, od której zaczyna się człowiek. O niektórych ludziach, u których widać, że mają głowę, mówi się, że mają głowę i to jest zrozumiałe. U innych ludzi, pomimo, że widać, że mają głowę, mówi się, że nie mają glowy - i to jest niezrozumiałe. Głowa może być pusta, ale też może zastępować stodołe, gdy jest w niej siano i sieczka, czasami groch z kapustą. U głupich do głowy uderza woda sodowa. W czasie wojny ludzie dzielą się na takich, którzy tracą głowę, i na takich, którzy nie wiedzą, gdzie ją położą. Używa głowy wyłącznie do noszenia kapelusza 99 procent ludzi, a 1 procent do myślenia i wówczas, jeżeli ktoś zrobi coś niewłaściwego, to mówi: "Ja myślałem".

Na szczycie głowy rosną włosy, Włosy bywają blond, czarne, ryże, siwe i łyse. Jeden włos siwy jest więcej wart niż dwa łyse. Włosy służą do strzyżenia, wyrywania z rozpaczy i do znajdowania w zupie.

Pod czołem umieszczone są oczy, ażeby można było odróżnić, gdzie głowa ma przód. Oczy bywają piwne, szare, niebieskie, zielone i kaprawe. Czasami oczami się mierzy, strzela, a nawet rzuca. U kobiet oczy nazywają się gwiazdami, ale tylko u niektórych. Często się mówi, że oczy są zwierciadłem duszy. Jeżeli jest ciemno, to wtedy się mówi: "Choć oko wykol" i wtedy wszystko w oczy kole.

Pod oczami umieszczony jest nos, za który człowiek daje się wodzić. Jeżeli ktoś ma czerwony nos, to wtedy lubi wypić i jest alkoholikiem. Naukowo biorąc jest to wpływ własności fizycznych na skłonności i upodobania.

U ludzi wielkich nos służy za schronienie dla much. Niekiedy nos zastępuje inną część ciała. Mówi się wtedy: "Mam cię w nosie" lub: "Pocałuj mnie w nos".

Nos może być dobry - ktoś ma dobrego nosa albo wcale go nie ma i mówi się: "Nie ma nosa".

Pod nosem rozlega się gęba czy inaczej mówiąc - buzia, która rozdziera się od ucha do ucha.

W buzi są zęby. Zęby bywają przednie, tylne, mleczne, słoniowe, czyli kły, i sztuczne. Sztucznych zębów nie należy nosić w tylnej kieszeni, by siadając nie ugryźć samego siebie. Zęby służą do zgrzytania lub do szczerzenia. A jeżeli ktoś oddaje ząb za ząb, to znaczy że zgubił ząb mądrości.

W gębie obraca się język, który służy do pokazywania doktorom i wrogom. Językiem człowiek się podlizuje. Jeżeli ktoś ma piękny język, to pisze wiersze. W okolicach gdzie nie ma młynow, mielą językami. Język trzeba trzymac za zębami nawet wtedy, jeżeli się zębow nie ma.

Uszy są przytwierdzone na stałe po obu stronach głowy. Są organem pomocniczym wzroku, gdy kupi się za duży kapelusz i nic nie widać. Uszy służą do ciągania w młodszych klasach. Do ucha mówi się rzeczy, których mówić do czego innego jest nieprzyzwoicie.

Przechodząc do kadłubka pomijamy szyję, jak zwykle przy myciu. Służy ona głównie do wieszania.

Kadłubek od frontu stanowi klatkę, zwaną piersiową, a od tyłu plecy. Wygodnie jest mieć plecy szerokie. W klatce bije serce, a żeby było weselej - kiszki grają marsza i wtedy serce bije w takt.

W kadłubku istnieje cały zakład gastronomiczny. Są tam płucka, śledziona (żona śledzia), cymes nad cymesy - wątróbka z cebulką, a także kiszka wchodowa i odchodowa, jest też zrobaczywiała kiszka z niewidomym robaczkiem.

Po bokach kadłubka wyrastają ręce. Czasami są to brudne łapy, które biorą łapówki lub łapią. Chociaż człowiek ma dwie dłonie, prosi o rękę. Przyjaciele mówią wtedy, że dotknęła go ręka losu. Toteż biorąc kobietę w ramiona należy uważać, by nie wpaść jej w ręce.

Odnóża służą do kopania. Zaczynają się w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Kończą się stopami. Przeważnie człowiek ma dwie stopy. Niektórzy mają szeroką stopę i inaczej nie umieją żyć. Nogi łatwo odróżnić. Jeżeli jest prawe kolano, to jest prawa noga, jeżeli lewe kolano, to jest lewa noga. Jeżeli nie ma kolana, to nie jest noga.

Człowiek używa wszystkich części swego człowieczeństwa, by związać koniec z końcem. Gdy z tego nic nie wychodzi, wówczas człowiek wychodzi z siebie i już nie wraca. Jest wtedy trup i jest skostniały. Takiego trzeba czym prędzej zakopać i wysłać na wieczny spoczynek. Raz na rok trzeba zakopanego odwiedzić i wtedy mówi się: "Jedziemy do Zakopanego".

Wątek: POMOCY »  Podforum: Dla wszystkich »  Wysłany 2007-08-24, 21:25

Wiadomości: 5
Odsłon: 409

a które zęby masz jeszcze mleczne? i czy sa one leczone?

Wątek: Lew »  Podforum: Dzikie koty »  Wysłany Pon Cze 05, 2006 6:38 pm

Lew (Panthera leo) - ssak z rodziny kotowatych.

Samiec, łatwo rozpoznawalny po grzywie, może ważyć do 250 kilogramów i osiągać wysokość do 1,3 m w kłębie. Samice są znacznie mniejsze, ważą do 180 kilogramów i nie posiadają charakterystycznej grzywy. Lwy są mięsożercami żyjącymi w grupach rodzinnych, składających się ze spokrewnionych samic, ich potomstwa obojga płci i niespokrewnionego samca służącego dorosłym samicom do rozmnażania. Samice polują dla stada. Młode samce są usuwane ze stada, gdy osiągną dojrzałość.

Na przekór popularnemu określeniu "król dżungli", lew jest zwierzęciem otwartych równin. Można go spotkać w całej Afryce. Mimo to jako gatunek jest zagrożony, a większe populacje występują wyłącznie w parkach narodowych Tanzanii i Afryki Południowej.

Nieliczna obecnie populacja lwów azjatyckich (podgatunek Panthera leo persica), które w czasach historycznych żyły od Grecji, przez Persję aż do Indii, występują w Gir Forest w północnych Indiach. Około trzystu lwów żyje w rezerwacie w indyjskim stanie Gujarat. Rezerwat ma powierzchnię ok. 1300 km2. Ten podgatunek zagrożony jest wymarciem.

Stwierdzono, że grzywa samców ma powiązania z godami. Bujniejsza i ciemniejsza grzywa oznacza lepszego kandydata dla samicy.
Bujna grzywa jest oznaką zdrowia
Powiększ
Bujna grzywa jest oznaką zdrowia
Podrośnięte lwiątko - widać jeszcze ślady cętek
Powiększ
Podrośnięte lwiątko - widać jeszcze ślady cętek

Zasięg: Pierwotnie od Afryki, Półwyspu Arabskiego i Bałkańskiego do Indii. Obecnie zasięg ograniczony jest do terenów trawiastych i otwartych terenów leśnych Afryki na południe od Sahary oraz (podgatunek azjatycki) rezerwatu Gir w północno-zachodnich Indiach.

Wielkość: Długość ciała: 1,4-2,5m Długość ogona: 0,7-1,0m Wysokość w klębie: 0,8-1,1m Masa ciała: 120-350 Samce są większe od samic

Wygląd: Sierść lwów jest jasnobrązowa, biała na brzuchu i wewnętrznych częściach nóg, grzbiet i uszy czarne, grzywa samca od brazowej do czarnej. Młode maja cętki, które zanikają z wiekiem.

Pożywienie: Lwy jedzą głównie ssaki kopytne, takie jak antylopy, gazele, zebry, żyrafy i dzikie świnie, oraz sporadycznie młode większych ssaków, jak słonie i nosorożce.

Rozród: Młode rodzą się w ilości od 2 do 4 o każdej porze roku po ciąży trwającej 100-119 dni i stają się całkowicie niezależne od matki w wieku około dwóch i pół roku.

Poziom zagrożenia: Gatunek ten nie jest poważnie zagrożony, ale liczebność spada w wyniku zmniejszania się naturalnych siedlisk.

Rozwój: 3-11 dni: otwierają oczy; 10-15 dni: młode zaczynają chodzić. Zanim zaczną dobrze biegać, upłynie trzy do czterech tygodni; 4 tygodnie: zwierzętom wyrastają mleczne zęby; 1-2 miesięcy: pierwsze wyprawy; 3 miesiące: znikają plamy na futrze; 11 miesięcy: lwy uczestniczą w polowaniach; 16 miesięcy: samodzielność; 2 lata: samcom wyrastają grzywy; 2,5 roku: samce stają się dojrzałe płciowo; 2,5-4 lat: samice mają pierwsze potomstwo.

Inne informacje: Lew żyje w małych grupach rodzinnych, w których samice są zazwyczaj spokrewnione. Długość życia wynosi 12-15 lat w środowisku naturalnym, a w niewoli nawet 30 lat. Lwy skradając się do swoich ofiar ukrywają się w trawie. Lwice współpracują ze sobą przy zabijaniu ofiary.

Wątek: Obrażajmy się »  Podforum: Plac Zabaw »  Wysłany Sro 04 Mar, 2009

Wiadomości: 1566
Odsłon: 102976

Andrzej, Andrzej... bo czasami doprowadza mnie do frustracji i bolą mnie przez Niego zęby mleczne ;)

Wątek: Czym czyscic zeby? »  Podforum: Pielęgnacja »  Wysłany 2005-01-10, 14:53

Wiadomości: 126
Odsłon: 5339

Kiedy labkom zmianiają sie zęby? Pluto ma 3 miesiące i ma jescze mleczne ząbki kiedy zmieni je na stałe

Wątek: dentysta »  Podforum: Układ pokarmowy »  Wysłany 2006-02-01, 18:01

Wiadomości: 14
Odsłon: 966

moja Capri ma już stałe zęby, ale jeszcze dwa mleczne jej zostały obok. je normalnie, bawi sie, widać, że jej nie przeszkadzają. powinnam iść do weterynarza i wyrwać?

Wątek: Czy wszyscy ateiści uważają się za zwierzęta ? »  Podforum: Wierzyć, nie wierzyć? »  Wysłany Pon Wrz 01, 2008 21:33

Wiadomości: 524
Odsłon: 12391

Cytat:

Nie tak, bo ani skrzydła ptaka ani zdolności lwa ,mają sie nijak do ludzkiego rozumu, dzięku któremu modlisz się i zastanawiasz nad swoim istnieniem w przeciwieństwie do ptaka czy lwa.

Cytat:


Zobacz Seweryn to jest prawidłowa systematyka człowieka , jak widzisz należymy do królestwa zwierząt : Nadkrólestwo: Eucaryota
Przynależność człowieka do świata zwierzęcego (przynajmniej pod względem budowy ciała) nigdy nie budziła większych kontrowersji. Nawet twórca współczesnej systematyki, zdeklarowany kreacjonista Karol Lineusz umieścił gatunek Homo Sapiens w królestwie zwierząt i rzędzie ssaków naczelnych.

Królestwo: zwierzęta (Animalia)
Jesteśmy heteroficznymi tkankowcami obdarzonymi zdolnością do samodzielnego poruszania się. W rozwoju zarodkowym przechodzimy stadium blastuli. W naszej substancji międzykomórkowej występuje białko zwane kolagenem.

Typ: strunowce (Chordata)
Położony po grzbietowej stronie ciała nasz układ nerwowy ma budowę cewkowatą. W trakcie rozwoju zarodkowego pojawiają się strona grzbietowa (szybko zastępowana przez rozwijający się kręgosłup), związki szpar skrzelowych i chwilowo ogon. Pomiędzy jelitami i wątrobą istnieje wrotne krążenie krwi.

Podtyp: kręgowce (Vertebrata)
Posiadamy wyraźnie wyodrębnioną głowę, szkielet osiowy zbudowany z kostnego kręgosłupa (złożonego z kręgów) oraz czaszki, która chroni zarówno pięciopęcherzykowy mózg, jak też główne narządy zmysłów i początkowy odcinek przewodu pokarmowego. Mamy dwie pary kończyn zaopatrzonych we własny kostny szkielet.

Gromada: ssaki (Mammalia)
Jesteśmy stałocieplni. Nasze ciało pokrywają włosy (w większości dość silnie zredukowane). Skóra posiada gruczoły, z których jedna para silnie się rozwinęła i przekształciła w gruczoły mleczne służące do odżywiania młodych. W trakcie rozwoju zarodkowego wytwarzają się w nas błony płodowe. Czaszka połączona jest z kręgosłupem dwoma kłykciami potylicznymi (tak, że ruchy obrotowe czaszki mogą się odbywać tylko pomiędzy tworzącą żuchwę kością zębową i łuską boczną kości skroniowej). W uchu środkowym mamy 3 kostki słuchowe. Nasze zęby są zróżnicowane morfologicznie (siekacze, kły, przedtrzonowe, trzonowe) oraz ulegają jednorazowej wymianie (mleczno-stałe). Płuca mamy pęcherzykowate, a w oddychaniu bierze udział mięsień zwany przeponą.

Podgromada: łożyskowce (Placentalia)
W rozwoju zarodkowym wykształca się u nas łożysko typu omoczniowego, przez które następuje wymiana gazowa oraz wymiana innych substancji (odżywczych, hormonów, przeciwciał, metabolitów) pomiędzy organizmem matki i dziecka.

Rząd: naczelne (Primates)
Nasze kończyny są pięciopalczaste z przeciwstawnym kciukiem i płaskimi paznokciami. Część twarzowa czaszki jest skrócona. Oczodół mamy zamknięty, z pełną kostną obudową. Oczy skierowane do przodu pozwalają na stereoskopowe widzenie. Mózg jest silnie rozwinięty, zwłaszcza okryte pofałdowaną korą kresomózgowie. Część węchowa mózgowia jest zredukowana.

Podrząd: człekokształtne (Hominoidea)
Nie posiadamy ogona ani tzw. nagniotków pośladkowych (modzeli siedzeniowych). Silny rozwój mózgu wpływa na zachowania socjalne. W komunikowaniu się z innymi dużą rolę odgrywa mimika twarzy i gestykulacja rąk. Mamy łącznie 32 zęby stałe. Nie występuje sezonowość w rozmnażaniu.

Rodzina: człowiekowate (Hominidae)
Mamy całkowicie wyprostowaną postawę ciała, szeroką miednicę i wysklepioną stopę przystosowaną do dwunożnego chodu (bez przeciwstawnego palucha). Potrafimy wytwarzać narzędzia. Jesteśmy wszystkożerni (z przewagą pokarmu mięsnego).

Rodzaj: człowiek (Homo)
Nasz otwór wielki w czaszce (przez niego przechodzi rdzeń kręgowy) jest przesunięty dokładnie na spodnią część mózgoczaszki, której objętość przekracza 600cm?. Jeżeli chodzi o uzębienie, kły są zredukowane i nie wystają poza szereg zębowy. Potrafimy dokonywać celowej obróbki wtórnej narzędzi.

Gatunek: człowiek rozumny (Homo Sapiens)
Część twarzowa naszej czaszki jest zredukowana (co pociągnęło także za sobą redukcję zębów i pozostawienie wysuniętej bródki). Posiadamy silnie rozwinięty mózg wykazujący podział funkcjonalny obu półkul, co powoduje powstanie przewagi funkcjonalnej jednej z kończyn (zjawisko prawo- i leworęczności). Tworzymy zorganizowane społeczeństwa charakteryzujące się rozwiniętą kulturą. Porozumiewamy się przy użyciu mowy artykułowanej zdolnej do przekazania pojęć abstrakcyjnych.

Wątek: Dentysta sadysta »  Podforum: Dla wszystkich »  Wysłany 2008-06-02, 13:34

Wiadomości: 60
Odsłon: 5491

Kiedy leczy się martwe zęby mleczne?

Wątek: Czy wszyscy ateiści uważają się za zwierzęta ? »  Podforum: Wierzyć, nie wierzyć? »  Wysłany Nie Sie 24, 2008 21:07

Wiadomości: 524
Odsłon: 12391

Zobacz Seweryn to jest prawidłowa systematyka człowieka , jak widzisz należymy do królestwa zwierząt : Nadkrólestwo: Eucaryota
Przynależność człowieka do świata zwierzęcego (przynajmniej pod względem budowy ciała) nigdy nie budziła większych kontrowersji. Nawet twórca współczesnej systematyki, zdeklarowany kreacjonista Karol Lineusz umieścił gatunek Homo Sapiens w królestwie zwierząt i rzędzie ssaków naczelnych.

Królestwo: zwierzęta (Animalia)
Jesteśmy heteroficznymi tkankowcami obdarzonymi zdolnością do samodzielnego poruszania się. W rozwoju zarodkowym przechodzimy stadium blastuli. W naszej substancji międzykomórkowej występuje białko zwane kolagenem.

Typ: strunowce (Chordata)
Położony po grzbietowej stronie ciała nasz układ nerwowy ma budowę cewkowatą. W trakcie rozwoju zarodkowego pojawiają się strona grzbietowa (szybko zastępowana przez rozwijający się kręgosłup), związki szpar skrzelowych i chwilowo ogon. Pomiędzy jelitami i wątrobą istnieje wrotne krążenie krwi.

Podtyp: kręgowce (Vertebrata)
Posiadamy wyraźnie wyodrębnioną głowę, szkielet osiowy zbudowany z kostnego kręgosłupa (złożonego z kręgów) oraz czaszki, która chroni zarówno pięciopęcherzykowy mózg, jak też główne narządy zmysłów i początkowy odcinek przewodu pokarmowego. Mamy dwie pary kończyn zaopatrzonych we własny kostny szkielet.

Gromada: ssaki (Mammalia)
Jesteśmy stałocieplni. Nasze ciało pokrywają włosy (w większości dość silnie zredukowane). Skóra posiada gruczoły, z których jedna para silnie się rozwinęła i przekształciła w gruczoły mleczne służące do odżywiania młodych. W trakcie rozwoju zarodkowego wytwarzają się w nas błony płodowe. Czaszka połączona jest z kręgosłupem dwoma kłykciami potylicznymi (tak, że ruchy obrotowe czaszki mogą się odbywać tylko pomiędzy tworzącą żuchwę kością zębową i łuską boczną kości skroniowej). W uchu środkowym mamy 3 kostki słuchowe. Nasze zęby są zróżnicowane morfologicznie (siekacze, kły, przedtrzonowe, trzonowe) oraz ulegają jednorazowej wymianie (mleczno-stałe). Płuca mamy pęcherzykowate, a w oddychaniu bierze udział mięsień zwany przeponą.

Podgromada: łożyskowce (Placentalia)
W rozwoju zarodkowym wykształca się u nas łożysko typu omoczniowego, przez które następuje wymiana gazowa oraz wymiana innych substancji (odżywczych, hormonów, przeciwciał, metabolitów) pomiędzy organizmem matki i dziecka.

Rząd: naczelne (Primates)
Nasze kończyny są pięciopalczaste z przeciwstawnym kciukiem i płaskimi paznokciami. Część twarzowa czaszki jest skrócona. Oczodół mamy zamknięty, z pełną kostną obudową. Oczy skierowane do przodu pozwalają na stereoskopowe widzenie. Mózg jest silnie rozwinięty, zwłaszcza okryte pofałdowaną korą kresomózgowie. Część węchowa mózgowia jest zredukowana.

Podrząd: człekokształtne (Hominoidea)
Nie posiadamy ogona ani tzw. nagniotków pośladkowych (modzeli siedzeniowych). Silny rozwój mózgu wpływa na zachowania socjalne. W komunikowaniu się z innymi dużą rolę odgrywa mimika twarzy i gestykulacja rąk. Mamy łącznie 32 zęby stałe. Nie występuje sezonowość w rozmnażaniu.

Rodzina: człowiekowate (Hominidae)
Mamy całkowicie wyprostowaną postawę ciała, szeroką miednicę i wysklepioną stopę przystosowaną do dwunożnego chodu (bez przeciwstawnego palucha). Potrafimy wytwarzać narzędzia. Jesteśmy wszystkożerni (z przewagą pokarmu mięsnego).

Rodzaj: człowiek (Homo)
Nasz otwór wielki w czaszce (przez niego przechodzi rdzeń kręgowy) jest przesunięty dokładnie na spodnią część mózgoczaszki, której objętość przekracza 600cm?. Jeżeli chodzi o uzębienie, kły są zredukowane i nie wystają poza szereg zębowy. Potrafimy dokonywać celowej obróbki wtórnej narzędzi.

Gatunek: człowiek rozumny (Homo Sapiens)
Część twarzowa naszej czaszki jest zredukowana (co pociągnęło także za sobą redukcję zębów i pozostawienie wysuniętej bródki). Posiadamy silnie rozwinięty mózg wykazujący podział funkcjonalny obu półkul, co powoduje powstanie przewagi funkcjonalnej jednej z kończyn (zjawisko prawo- i leworęczności). Tworzymy zorganizowane społeczeństwa charakteryzujące się rozwiniętą kulturą. Porozumiewamy się przy użyciu mowy artykułowanej zdolnej do przekazania pojęć abstrakcyjnych.

Wątek: Debilni lekarze, nieporadni rodzice.... »  Podforum: Aktualności »  Wysłany 11-02-2009, 14:59

Wiadomości: 6
Odsłon: 1111

Cytat:

Dlaczego debilni lekarze? to ich wina że dziecko zmarło no bez przesady....

Jak można ośmioletniej dziewczynce usunąć wszystkie zdrowe(co z tego że mleczne???)zęby??? Ze zdjęcia widać że miała stałe tylko jedynki, nawet pomijając już stres związany z bólem i wyglądem(właśnie w tym wieku, nawet nie mogę sobie wyobrazić szoku psychicznego, jakie musiało przeżyć to biedne dziecko po przebudzeniu), to co sobie Ci debile wyobrażali, że przez kilka lat będzie jadła papki????