Znaleziono 250 wyników dla zapytania: Młoda Para
Strona 1 z 61  2  3  4  5  6

Wątek: D.O.W.C.I.P.Y »  Podforum: Hyde Park »  Wysłany 2007-01-05, 20:21

Wiadomości: 3
Odsłon: 2158

Widze, że na forum zaczyna przebywać coraz więcej osób, więc zamiast zajmować się tylko i wyłącznie tematyką mobilną i gps, możemy czasem i wkleić dobry kawał

Ĺ?ona mówi do męża:
-Boże jaka z ciebie pierdoła, jesteś taka pierdoła, że w konkursie na największą pierdołę na świecie zająłbyś drugie miejsce.
-dlaczego drugie?-pyta mąż.
Bo taka jesteś pierdoła!

- Do widzenia kochanie... Szczęśliwej podróży! - mówi mąż.
- I wracaj szybko! - dodaje synek.
- Cicho bądź! - strofuje go ojciec.

Do księdza przychodzi młoda para, chce sie pobrać. Facet pyta sie księdza:
- To ile kosztuje ślub?
- A na ile wyceniasz przyszło żone?
Facet spojrzał na dziewczyna i dał księdzu 100 zł...
Ksiądz również na nią spojrzał i oddał mu 50...

 » 

Wątek: najlepszy film »  Podforum: Hyde Park »  Wysłany 2008-08-23, 12:13

Wiadomości: 1379
Odsłon: 59847

Tak zgadzam sie film REC naprawde dobry mimo iz poczatek nudny nie ma sie co zrazac bo naprewde mozna sie przestraszyc
Polecam takze film The strangers/Nieznajomi
Młoda para postanawia spędzić miesiąc miodowy w domku na odludziu. Ma to być doskonały wypoczynek, jednak sielanka zamienia się w koszmar z chwilą, gdy do ich domku wkrada się trójka zamaskowanych ludzi.
Naprawde trzyma w napieciu!No i na podstawie prawdziwych wydarzen!

Rowniez inny film podobny tematyka Funny games
Anna, jej mąż George i ich dziesięcioletni syn Georgie wyjeżdżają do swojego domku nad jeziorem by spędzić miły, spokojny weekend. Nieproszeni goście Peter i Paul zostają na dłużej. Rodzina staje się ofiarami ich okrutnej gry. Zimni, wyrachowani psychopaci przed morderstwem dla zabawy dręczą i katują całą trójkę.
I pomyslec ze takie rzeczy dzieja sie w Stanach

Wątek: Pieśni na Ślub »  Podforum: Diakonia Muzyczna »  Wysłany 09-07-2007, 16:47

Wiadomości: 72
Odsłon: 23963

jesli chodzi o Ave Maria na komunie do rzecz gustu, ja tylko przygrywam melodie kiedy młoda para przyjmuje Komunię pod obydwoma postaciami, potem kiedy pozostali wierni przystepują do Komunii oczywiście jest pieśń eucharystyczna. Jeśli chodzi o pieśń "Warto dla jednej miłości żyć", tak jak wcześniej wspomniałem (równiez zwrócił na to uwagę Krzysztof Paweł), oparta jest ona o tekst tzw. Hymnu o miłości, który każdy kto był kiedykolwiek na ślubie słyszał, gdyż jest on wtedy najczęstszym czytaniem w Liturgii Słowa.

Wątek: Szukam filmu »  Podforum: Erotyka - Problemy »  Wysłany 2009-02-25, 21:43

Wiadomości: 2
Odsłon: 577

Szukam filmu z przedziału 50-250MB bodajże WMV z serii Young, na którym młoda para (20-25 lat) śpi nago w pokoju bodajże hotelowym, następnie wstają i jej chce się seksu, a on mówi że współżyli całą noc i dziwi się że ona jeszcze nie ma dość, potem on idzie bodajże do łazienki, ona zaczyna się onanizować, on wraca i widząc co się dzieje zaczynają się kochać. Film był umieszczony między listopadem i lutym jak dobrze pamiętam, miałem go ściągniętego ale przez przypadek wyrzuciłem, a bardzo mi się spodobał. Może ktoś wie o który chodzi?

Wątek: Sweeney Todd: The Demon Barber Of Fleet Street (2007) »  Podforum: USA »  Wysłany Czw 22 Maj, 2008

Wiadomości: 9
Odsłon: 1222

Jak dla mnie bardzo przeciętny, a tym samym najgorszy film Burtona (ale remake "Planety Małp" pewnie jeszcze gorszy). Konwencja musicalu w ogóle się nie sprawdza, tym bardziej że teksty niezbyt ciekawe, a i aktorzy śpiewać nie umieją. Całość wygląda strasznie sterylnie i wali sztucznością, no CGI bardzo widoczne. Aktorsko oprócz Heleny Bonham Carter, niespecjalnie, żeby mieć w obsadzie Rickmana i go w ogóle nie wykorzystać to już trzeba się postarać. Nominacja do oscara dla Deepa to jakieś kuriozum moim zdaniem, w sumie jedna z jego gorszych ról. I jeszcze ta młoda para żywcem wyjęta z jakiegoś pisma dla młodzieży wk*rwia niemiłosiernie. Coś tam ciekawego zaczyna się dziać co prawda pod koniec, ale i tak niczego nie zmienia. Spore rozczarowanie w sumie.

Wątek: Piątkowe śluby »  Podforum: Rozmowy niedokończone »  Wysłany 2008-11-13, 23:38

Wiadomości: 29
Odsłon: 895

Kiedyś pewiem organista mi opowiadał, młoda para zażyczyła sobie ślubu w Wielkim Poście. Ślub się odbył, a jakże, z organami. Na wejście organista tylko specjalnie zagrał: "Przystąpcie bliżej grzesznicy, a na Mnie patrzajcie..." Co się zaś tyczy schizofrenii - musimy być konsekwentni - jeżeli chcielibyśmy przestrzegać przepisów dot. muzyki liturgicznej, to i innych (nt. zachowania postu) też trzeba przestrzegać, a nie szukać na siłę wyłomów. Bo tak postępują wszelakiego rodzaju scholki grając utworki liturgiczno-niepodobne nawet, i dość wyraźnie widać (słychać), co z tego wynika - to są owoce takiego myślenia

Wątek: Mistrzostwa Europy »  Podforum: Mistrzostwa Europy »  Wysłany 24 maja 2008, o 14:18

Wiadomości: 35
Odsłon: 1595

Jestem pod prawdziwym wrażeniem wyczynu pary Fijałek/Prudel. Sasha Heyer, to jeden z najwybitniejszych siatkarzy w historii plażówki europejskiej. Natomiast Heuschera większość z interesujących się plażówką pewnie pamięta z gry w parze z innym znakomitym Szwajcarem, Stefanem Koebelem. Tak jak już wcześniej w poście podkreślałem, wszystko wskazuje na to, że nasza plażówka idzie ku lepszemu. Teraz z niecierpliwością czekam na półfinał, ale jeszcze bardziej czekam na następne zawody, bo nasza młoda para Szałankiewicz?Kądzioła, ma niebywały potencjał. Oni w pewnym momencie się przełamią. Myślę, że wtedy będziemy mieli jeszcze więcej radości.
Tutaj jest tekst ze Strefy o ostatnich meczach Polaków w Szwajcarii:
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.26406

dreamer

Wątek: Świeżo obejrzane filmy wszelakie... »  Podforum: Co w horrorze piszczy »  Wysłany Czw 20 Lis, 2008

Wiadomości: 1463
Odsłon: 190475

„Splinter” (2008. Toby Wilkins) – Akcyja „Splinter” ma miejsce na stacji benzynowej, gdzie chroni się młoda para i kryminalista. Chroni się przed niebezpiecznym pasożytem, który zamienia ciała zabitych ofiar w zmutowanych śmiercionośnych nosicieli. Zainspirowany „The Thing” Carpentera i „Feast” creature feature / survival z groźnym robalem w tle. Solidny scenariusz, niezła gra aktorska, fajne makeup chodzących straszydeł i przyzwoite, nie walące po oczach CGI. Wszystko trochę spartolone w kilku momentach poprzez nachalne kręcenie z ręki, ale jak na indie horror powyżej przeciętnej. Lepsze to niż kolejne „Piły” i inne kiły.

Gruby szeryf z uroczą plamą potu na tyłku to był także w „Honeymoon Horror” (1982). Nie ma to jak opasłe ramię sprawiedliwości...

Wątek: Dobre Dowcipy »  Podforum: Maraton Humoru »  Wysłany 2006-10-22, 00:12

Wiadomości: 175
Odsłon: 9943

przychodzi pijany facet pod drzwi swojego mieszkania o 4 nad ranem i krzyczy:
-kwiaty dla najpiekniejszej kobiety na swiecie!!
Na to żona otwiera drzwi, a facet szybko wbiega do domu...
-a gdzie kwiaty?-pyta żona
-a gdzie najpiekniejsza kobieta na świeci?-pyta mąż.

Młoda para przychodzi do księdza, aby zapłacić za msze weselną.
Pan młody mówi:
- Ile się należy?
- Spójż na swą wybrankę i zasugeruj kwotę. - mówi ksiądz
Pan młody patrzy i wyciąga 100zł z portwela, a ksiądz patrzy na pannę młodą i wydaje 50zł.

Ginekolog do pacjentki:
- Pani ma nadżerkę.
- A to świnia, mówił, że tylko poliże!

Wątek: dzisiejsza mlodziez i ich zwiazki »  Podforum: Rozmowy w MOK-u »  Wysłany 2006-07-05, 13:06

Wiadomości: 55
Odsłon: 3743

Mirek ma świętą rację. Zawsze tak było. I będzie. I nie ma w tym nic złego. A jeśli chodzi o moje dane do staystyki - to patrz Jerry. Dokładnie tak samo.
No i jeszcze jedno, Point, nie śpiesz się z ożenkiem. Przedwojenna (to zn. przed 1939 rokiem) była dla mężczyzny - od lat 28-32, żona około 8 lat młodsza. To chyba była dobra norma. On musiał być ustabilizowany - mieć pracę, mieszkanie, trochę oszczędności i być.... mądrzejszym od wybranki (nie mylić z posiadanym wykształceniem). Jak mi się wydaje to dzisiejsza ilość rozwodów nie wynika z "grzechów" młodości lecz z mizerii finansowej - rodzi się dziecko a tu młoda para nie ma nic i nie umie sobie z tym poradzić. A ci wspomniani przez Ciebie na początku - mogą się doczekać złotego wesela ale równie dobrze się rozstać za dwa tygodnie i obydwa te rozwiązania mogą być równie dobre. To nie jest instrukcja obsługi samochodu, gdzie wszystko jest proste i łatwe.

Wątek: Panny Młode 2009 część VIII »  Podforum: Rozmowy »  Wysłany 2009-04-13, 13:22

Wiadomości: 1479
Odsłon: 26038

No i już jestem po weselu Wszystko bacznie obserwowałam żeby wiedzieć na co u siebie zwrócić uwagę Nie podobało mi się że jeśli coś znikało ze stołu, to obsługa nie sprzątała pustych talerzy ani nie dokładała jedzenia które cieszyło się powodzeniem.
Na plus ciekawa msza w kościele była (wprawdzie bardzo długa 1h15min) ale do przysięgi Ksiądz zaprosił dzieci do ołtarza , co nadało fajny nastrój mszy a po przysiędze były brawa (też się nigdy wcześniej nie spotkałam). Z kolei na weselu podobało mi się że goście zostali sobie przedstawieni - mamy stanęły przedstawiły pokrótce swoje rodziny a potem Młoda Para swoich znajomych
Największym minusem było to że mój W nie chciał tańczyć i w sumie żeśmy się pokłócili...

Wątek: Czy Wasi fotografowie mają zezwolenia na fotografowanie? »  Podforum: Obsługa foto »  Wysłany 2009-03-26, 11:17

Wiadomości: 27
Odsłon: 1777

Powiem z mojego doświadczenia, że wszystko zależy od księdza. Zdarzyło mi się kilka razy robić zdjęcia na ślubie nie tylko jako znajoma, ale również fotograf. Od razu mówię, że nie jestem profesjonalistką, ale fotografią się interesuje i większość moich "zleceń" było po znajomości.
Wystarczyło, że młoda para zapytała księdza. Przed samą ceremonią osobiście witałam się z księdzem i tak pro forma prosiłam o zezwolenie na robienie zdjęć. Nie słyszałam o takich sytuacjach żeby ksiądz wyprosił kogoś z kościoła z powodu braku papierków. Jednak wiem, że zdarzają sie sytuacje kiedy ksiądz zwraca uwagę z ambony zbyt rozpraszającemu fotografowi. Chodzi w sumie przede wszystkim o to żeby umieć zachować się w kościele. Nie biegać z aparatem jak na safari czy nie stawać na ołtarzu i wypinać na księdza tyłek

Zaświadczenie - rzecz bardzo przydatna, ale nie niezbędna.

Wątek: Białe dachy »  Podforum: Bocian biały »  Wysłany 2008-07-31, 22:09

Wiadomości: 1
Odsłon: 337

W myśl porzekadła: Kto ma bociany - ten ma dach obs...y, zapytuję: zna ktoś sposób na nieinwazyjne odstraszanie bocianów? Kiedy młoda para próbowała w ubiegłym roku zbudować gniazdo na słupie przed domem, tak nas to rozczuliło, że wyprosiliśmy zimą u elektryków montaż platformy na słupie. Wiosną - dzika radość bo przyleciały. Nawet wysiedziały 4 młode. I się zaczęło. Młode urosły, miejsca w gnieździe zrobiło się mało a piękny nowiutki dach tuż obok. Co radzicie? Obawiam się, że jeśli nie znajdę dobrego sposobu to znowu będę nękał elektryków, ale tym razem żeby zdjęli platformę...

Wątek: ::Co na wejscie?:: »  Podforum: Muzyka »  Wysłany Pon 30 Mar, 2009 16:21

Wiadomości: 17
Odsłon: 1126

Oj ludzie, nie sprzeczajcie się tak co grać a co nie. Było pytanie co na wejście do sali młodej pary, czyli sekwencja powitania.Od dawien dawna marsze weselne.Marsz Mendelsona jest jednym z takich, ale w repertuarach weselnych jest ich bardzo dużo.
Ja osobiście nie preferuję Marsza Mendelsona na sekwencji powitania, gdyż taki marsz młoda para i goście słyszeli już w kościele na koniec mszy św i jeszcze czasami w Urzędzie Stanu Cywilnego, wiec grać to 3-i raz???. A jeżeli zespół muzyczny czy prezenter nic nie umie wymyśleć innego, to przepraszam, ale dla mnie to już wychodzi kalectwo obsługi.

Wątek: Miłość krok po kroku »  Podforum: "Miłość Krok po kroku" »  Wysłany Wto 06 Sty, 2009

Wiadomości: 23
Odsłon: 1717

Młoda para, Yura i Makoto, zaraz po ślubie odkrywają przed sobą że... oboje nie maja kompletnie żadnego doświadczenia w seksie! W świecie współczesnej Japonii gdzie wszyscy ich znajomi i rodzina zdają się być z miłością fizyczną jak najbardziej za pan brat, są ewenementem! Jednak dzięki temu ze ich przygoda z erotyka i intymnością dopiero się rozpoczyna, także czytelnik może razem z nimi wyruszyć w fascynującą podroż przez świat seksu gdzie nawet ci bardziej doświadczeni będą mieli okazje wzbogacić swoja wiedzę! Całość, polana komediowym sosem jest nie tylko podręcznikiem fizycznej miłości ale także zbiorem obserwacji codziennego życia współczesnego Japończyka.

Co sądzicie o tym tytule?

Wątek: Co Wojtek zobaczył i sfotografował ? »  Podforum: Fotografia »  Wysłany Pią 12 Paź, 2007 08:30

Wiadomości: 107
Odsłon: 8698

Cytat:

Jestem ciekawa ile zdjęć robi np podczas takiego wyjścia do Zoo. Ile ich ich wyrzuca, a ile zostaje?


Z tego co ja wiem , Wojtek robi od kilkunastu do nawet 400 zdjęć . Latem robił zdjęcia ślubne w plenerze (właśnie w Parku Chorzowskim ) i przywiózł 400 zdjęć . Z tego wszystkiego wybrał ok 80-90 na płytę i 10 zdjęć dał do wywołania . Młoda para była podobno bardzo zadowolona .
Wojtek ma dodatkową kartę pamięci , dlatego może tyle robić . Tym razem z Zoo przywiózł ponad 160 zdjęć . Oczywiście na fotosik nie wszystko daję . Zdjęcia robi często w "rawach" mam nadzieję ze dobrze napisałam , a potem dopiero na komputerze przerabia na jpg .

Wątek: 21-25 czerwca.......... lata w tym roku nie będzie...... »  Podforum: Plecak »  Wysłany 2005-06-27, 09:11

Wiadomości: 2
Odsłon: 354

Pozdrawiam,
Ale Tatry wyglądają…. Lepiej nie mówić
Brzydką jesień mamy tej wiosny,
Przez ten śnieżny epizod, wszystko powyżej 1700 m npm zwariowało: przyrodniczo i kolorystycznie. Wolę Pieniny.

Telegraficzny, ilustrowany skrót wyjazdu, ale raczej bez typowych pejzaży

http://bogus.foobar2000.o...bumName=album02

1-2 Strążyska
3 – przystanek Biała Woda
4-11 ze Skalnatego przez Rakuską do Zielonego Stawu
12-25 Roztoka, Szpiglas, Staw Staszica, Morskie
26-29 – na trasie: hawiarska - Małołączniak – Ciemniak – Kiry
30-39 w Pieninach
40-41 – przejście graniczne w Sromowcach Niżnych
42 bocian czarny
43-45 na przełomie Białki, w tym młoda para
46 na planie „Filozofii po góralsku”
47 – ale wóz!

Wątek: Wesela: sale, zespoły »  Podforum: Rozrywka / Kultura / Sztuka / Edukacja »  Wysłany 2008-12-15, 01:25

Wiadomości: 338
Odsłon: 55164

Cytat:

Pokazy MULTIMEDIALNE- wyświetlają zdjęcia pary młodej z dzieciństwa w ciekawej oprawie graficznej, Rodziców, Rodzin, itp. bardzo fajnie to wygląda miła atmosfera przy tym powstaje
LASERY- cóż rozumiem że to kojarzy się z imprezą dla jasności miałem namyśli wykorzystanie do wizerunku np Pary młodej w koło nich powstaje serduszko lub inna animacja graficzna świetny efekt coś innego
Montują także Kamery i goście mogą się podziwiac na dużym telebimie też coś innego!

Oczywiście bez obrazy wiem że każdy lubi coś innego
może Ty lubisz staroświeckie weseliska i przy trzecim utworze śpiewac tylko STOLAT...
pozdo.



A pisałem że przy takich bajerach to nawet młoda para zostaje w cieniu
A teraz to jeszcze czytam że nawet pobawić się nie można, tylko trzeba słuchać jak na kazaniu w kościele o historii młodych i ich rodzin.
Ale czasy

Pozdrowienia dla ponad czasowych

Wątek: Wesela: sale, zespoły »  Podforum: Rozrywka / Kultura / Sztuka / Edukacja »  Wysłany 2007-10-26, 12:56

Wiadomości: 338
Odsłon: 55164

Ja mam ślub w 2008 ale sale zespół i kamere zaklepałam juz na poczatku 2007 żeby nie było potem z tym problemu. Kamera z Mokrska - to z motylkiem, sala CPO i zespól który naprawde polecam AMSTRAD z białej i jeden Pan z Wielunia. Skład 3 osobowy młoda para i mężczyzna. Zespół doświadczony gdyz jest to stary SYSTEM który pewnie pamietacie z zabaw i dyskotek. maja nowy sprzet nagłaśniajacy i instrumenty. Bawiłam się gdy grali w białej na sylwestrze rok temu i według mnie zasługuje na uznanie i reklamę gdyz nie jest jeszcze zbyt znany.

Wątek: Pogaduszki »  Podforum: Pogaduszki »  Wysłany N paź 26, 2008 21:39:19

Wiadomości: 675
Odsłon: 9529

Tak wyglądała wczorajsza, sobotnia aura w Wielkopolsce. Wybrałem się więc do poznańskiego ogrodu botanicznego w poszukiwaniu barw jesiennych. To co spotkałem było bardzo optymistyczne i piękne.

Fontanny w ogrodzie botanicznym przypominały jako żywo letnie upalne dni, mimo scenerii jesiennej.

Stawy w ogrodzie botanicznym.

Ta młoda para miała szczęście do pięknej słonecznej pogody i sesji zdjęć ślubnych w plenerze ogrodu.

Kawiarnia w ogrodzie botanicznym czeka na klientów.

Wątek: SWEENEY TODD: THE DEMON BARBER OF FLEET STREET - Tim Burton »  Podforum: Komentarze filmowe »  Wysłany Sob 11 Kwi, 2009

Wiadomości: 24
Odsłon: 1819

Dla mnie najgorszy film Burtona. Pewnie dlatego że pałam szczerą nienawiścią do wszelkiej maści mjuzikali. W ogóle wszystkie piosenki w tym filmie są jakieś centralnie z du*y wy*rane. Jedna z gorszych ról Deepa, bardzo manieryczna i irytująca, no i te jego wycie nie do zniesienia. Mocno na nerwach mi grała ta młoda para, na kiego wała on tutaj to nie wiem. No za to końcówka ujdzie w tłoku, pewnie dlatego że wcześniej nic się nie dzieje ciekawego.

Co nie zmienia faktu że mamy tutaj do czynienia z wielką parującą kupą

No może nie taką wielką kupą, ale film mnie bardzo rozczarował.

Wątek: Przybornik »  Podforum: Przybornik »  Wysłany Pt, 17 kwi 2009, 21:47

Wiadomości: 9
Odsłon: 34

Gościu Miły, Gościu Drogi,
Zanim opuścisz weselne progi
W księdze ślubnej złóż życzenia
Tak, byśmy mieli piękne wspomnienia

Prosimy o wpisy gości przemiłych:
Opinie, życzenia i zażalenia
Słów kilka wystarczy, by pamięć zatrzymać
By później po latach móc dzień ten wspominać

Chcemy w pamięci cza ten uwiecznić
Aby nie stracić ani chwileczki
Z kielicha marzeń wciąż czerpać natchnienie
By radość przeżywać na samo wspomnienie

Dziękujemy

Młoda Para

Wątek: Puławy - ogólnie »  Podforum: Puławy - ogólnie »  Wysłany Śro, 21 Sty 2009 10:53

Wiadomości: 745
Odsłon: 58633

A propo pierwszej piosenki, ANNA MARIA myślę, że nie nie powinnaś zbytnio się przejmować że zespół nie zagra dla Was jak należy, możesz poprosić, żeby puścili ja z CD etc., wiem że nie po to bierze się zespół i płaci spore sumki, żeby puszczać z odtwarzaczy, ale czasem to dobre wyjście. Byłam na paru weselach, gdzie para młoda para wybrała mało popularne piosenki, tylko "ich" piosenki i były puszczone z odtwarzacza, no i cóż było pięknie. Myślę, że mojej pierwszej piosenki też nie zaśpiewa zespół na żywo.

Wątek: Prośba - "zamiast kwiatów" »  Podforum: Zaproszenia »  Wysłany 2009-03-12, 23:09

Wiadomości: 208
Odsłon: 16585

klorus, nawet fajny, ale też muszę ustalić to z moim S. Ja tylko coś znajdę na pewno napiszę

We wczesniejszych postach znalazłam coś takiego:
Goście nasi ukochani! My już w domu wszystko mamy. By nie pisać długich książek, wprost prosimy o pieniążek. Chcemy także Państwa prosić, by nam kwiatów nie przynosić. Stąd wiadomość ku publice: Chcemy z winem mieć piwnicę! Niekoniecznie z winnic sławnych, za to pełną win wytrawnych, półwytrawnych i półsłodkich i w kolorach różnorodnych, wina włoskie czy też z Chile, umilą nam wspólne chwile.
Tylko trzeba przerobić poczatek
klorus, my się zastanawiamy, czy to w ogole wypada prosic o alkohol...

Jeszcze znalazłam takie:
Nasi Kochani Goście
Kwiatków nam nie przynoście
wolimy dostac flaszeczkę wina
bedzie się cieszyc cała rodzina

Zamiast kwiatów do wazonow,
które uschną w naszym domu,
propozycje mamy taką:
byśmy razem wino pili,konwenanse odrzucili,
nichaj rośną nam kwiateczki
Wy przynieście wina z beczki.

Winorosl,co roku dorodnym gronem sie obradza,
by sokiem swym cierpkim napełnic świata winnice
Młoda Para Państwu skromnie doradza,
aby zamiast kwiatów winem nas obdarowac, bysmy mogli w winiarnię,zamienic swa piwnice.

Kwiatki choć piękne alergię wzmagają,
misie pluszowe kurzem osiadają.
W zamian o półsłodkie wino chcielibyśmy prosić,
którym zdrowie gości
jesiennym wieczorem będziemy wznosić.

Zamiast kwiatków do wazonu, które uschną w naszym domu,
Goście Drodzy, Goście Mili, propozycję mamy taką:
Radość byście nam sprawili, zatrzymując czar tej chwili
Nie kupujcie kwiatka z wstążką - obdarujcie jakąś książką
Podpisując z wielką gracją osobistą dedykacją
Albo dobre wino w darze na pomyślność Młodej Parze

Wątek: Stadko »  Podforum: Stadko »  Wysłany Sob Lip 12, 2003 5:47 pm

Wiadomości: 3
Odsłon: 338

Zacznijmy od tego, ze młoda para spotkała sie w piątek wieczorem. Pan młody z sercem na dłoni chciałsie przywitać z młoda dama a dama go potraktowała z plaskacza w pysia... :/ Potraktowała go tak kilka razy aż biedak sie zniechecił... Ale nie ma tego złego. Dziasiaj po nocy przespanej w dwóch klateczkach (ale sąsiadujacych ze sobą) młoda para znowu spotkała sie ale na łóżku. Oczywiscie Misao od razu zwiała pod wyrko. Zwinna jest skubana... ale Genia posadziłam na podłodze i niech sie dzieje co chce... no i co...? No i znowu dostał z plaskacza.

W końcu sie wkurzyłam i wsadziłam je do jednej klatki. Do tej wielkiej co ją Misao ode mnie dostała. No i nareszcie pojawił sie postęp. Genio spacyfikował małą swoja masą... Misao struchlała i dała sie iskac i obwachać. Troche piszczała ale wkoncu sie uspokoiła.

Doszło do tego, że oba szczurzaki leżąc obok siebie jadły ta samą czeresnię :shock: A Misao już nie jest taka nieufna i juz nie bije swojego mena po gebie

Doszłam do wniosku, ze ona po prostu jest z dobrego domu i nie moze tak po prostu sie oddać nowo poznanemu mezczyźnie. Zachowała sie jak dama. Ale tez muszę przyznać ze Genio jest bardzo czuły i kochany. Nie rzuca sie na małą jak jakis napaleniec tylko ja iska i trąca noskiem. Dzieli sie z nia chrupkami i jest wyjatkowo cierpliwy.

Będe zdawac sprawozdanie co i jak miedzy szczurkami. trzymajcie kciuki. K!:

Wątek: On & Ona »  Podforum: Humor »  Wysłany Wto 31 Paź, 2006 11:07

Wiadomości: 5
Odsłon: 1276

Miesiąc miodowy. Młoda para dopiero co zainstalowała się w hotelu. Młody żonkoś siedzi w łazience na brzegu wanny po kąpieli i rozmyśla:
"No to się wpakowałem na cacy. Jak ja jej teraz powiem, że moje stopy śmierdzą jak zły duch, że o skarpetkach nawet nie wspomnę? Przez te parę lat, jak się spotykaliśmy udawało mi się to jakoś ukryć, ale teraz? Na pewno odkryje ten mój przykry, cuchnący sekret..."
W tym samym czasie młoda żonka siedzi na łóżku w sypialni i rozmyśla:
"No to pięknie... Trzeba było być szczerą od początku! Jak on teraz zareaguje na moją małą tajemnicę? Co on powie na to, że strasznie śmierdzi mi z ust? Przez te parę lat jakimś cudem ukrywałam to przed nim, ale teraz? Nie ma szans! Na 100 procent się zorientuje..."
Po jakimś czasie mężowi zebrało się na odwagę. Wszedł do sypialni podszedł do żony objął ją za szyję przysunął do siebie i powiedział:
- Wiesz kochanie, muszę Ci coś wyznać...
- Ja też muszę Ci coś wyznać...
- Rany Boskie - zjadłaś moje skarpetki!!!

Wątek: Splinter (2008) »  Podforum: Filmy polskie i zagraniczne »  Wysłany Pią 09 Sty, 2009 11:21

Wiadomości: 11
Odsłon: 622

Splinter
Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT

Splinter LIMITED DVDSCREENER XVID

Released ......... 08/01/09 Video Format ......... XviD
Store Date Uk .... 23/02/09 Video Bitrate ........ 1095
Genre .............. Horror Video Resolution .. 640x272
Runtime ........... 79 mins Aspect ............. 2.35:1
Frame Rate ..... 25.000 fps Subtitles ............. N/A
Audio Format ...... VBR MP3 IMDB ..... 6.5/10 896 votes
Audio Bitrate ..... 128 kbs Archives .......... 50x15MB

Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Data premiery: 2008-10-31 (Świat)
Reżyseria: Toby Wilkins
Scenariusz: Kai Barry , Ian Shorr
Muzyka: Elia Cmiral
Czas trwania: 82 minut

Shea Whigham: Dennis Farell
Paulo Costanzo: Seth Belzer
Jill Wagner: Polly Watt
Charles Baker: Blake Sherman Jr.
Rachel Kerbs: Lacey Belisle
Laurel Whitsett: Szeryf Terri Frankel

Młoda para i zbiegły skazaniec, uwięzieni na stacji benzynowej przez żarłocznego pasożyta,
który wykorzystuje swoje żyjące ofiary jako żywicieli, muszą wspólnymi siłami znaleźć sposób, aby przetrwać.

http://rapidshare.com/files/181315458/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part1.rar
http://rapidshare.com/files/181318384/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part2.rar
http://rapidshare.com/files/181324399/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part3.rar
http://rapidshare.com/files/181327884/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part4.rar
http://rapidshare.com/files/181330041/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part5.rar
http://rapidshare.com/files/181331775/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part6.rar
http://rapidshare.com/files/181332968/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part7.rar
http://rapidshare.com/files/181334113/Splinter.LIMITED.DVDSCR.XviD-DMT.part8.rar

Wątek: zrob mi laske »  Podforum: Humor »  Wysłany Pon Lis 03, 2003 8:07 pm

Wiadomości: 1
Odsłon: 1651

Cytat:

Chlopak... ciap



Para młodych ludzi jest na randce... Siedzą w samochodzie, pieszczą się, całują ....
Po pewnym czasie chłopak prosi dziewczynę, żeby wzięła mu do buzi.
- Nie, bo potem nie będziesz mnie szanował - odpowiada dziewczyna.
Po kilku miesiącach sytuacja się powtarza po raz kolejny... W końcu młoda para bierze ślub, jednak i wtedy panna znowu nie chce wziąć swojemu mężowi do buzi, twierdząc, że on przestanie ją po tym szanować. Minęło 20 lat małżeństwa. Pewnego dnia mąż mówi:
- Kochanie, przeżyliśmy cudowne 20 lat, wychowaliśmy wspaniałe dzieci. Wiesz przecież, że cię kocham i szanuję... Proszę cię jeszcze ten jeden raz - spróbujmy seksu oralnego.
Ona w końcu się na to godzi, oboje przeżywają chwile uniesienia.
Gdy jest już po wszystkim, leżą w łóżku i nagle dzwoni telefon. Mąż czeka, aż minie kilka dzwonków, odwraca się do żony i mówi:
.
.
.
.
.
.
.
.
- Może byś tak odebrała, LACHOCIĄGU?!!!!!!

Wątek: Parafialne kwiatki »  Podforum: Humor »  Wysłany 22-12-2008, 22:55

Wiadomości: 4
Odsłon: 325

To wymaga trochę wyobraźni...:
31 października, Msza wieczorna, wikary śpiewa prefację. Nagle brakło mu słów a została melodia (jakim cudem... no właśnie, jakim cudem? ), i jest mniej więcej tak (no i tu trzeba te wyobraźnie wytężyć): "Duchuuuu-uuuu-uuu-uuu-uuuuu...."
Po Mszy na plac kościelny wychodzi organista (który notabene chyba się posikał ze śmiechu przy Sanctus) i do wikarego: "e, a to co Halloween w parafii?"

wyżej wspomniany organista (sam opowiadał, osobiście tego nie słyszałam):
Msza sobotnia, jak to w "sezonie" "4 wesela i pogrzeb", czyli taśmowo idą różnego rodzaju sakramenty i sakramentalia, strudzony organista przybywa do ławki organistowskiej zaczyna grać jakieś żałobne melodie, wprowadzające zgromadzonych żałobników w poważny klimat uroczystości. Rozpoczyna "Być bliżej Ciebie chcę..." patrzy ukradkiem w stronę ołtarza, a tu zamiast trumny do kościoła wprowadzana jest przez proboszcza... Młoda para szybka modulacja i już brzmi "Bóg jest miłością..." Taka drobna pomyłka co to charakteru uroczystości

Wątek: Splinter (2008) »  Podforum: Filmy polskie i zagraniczne »  Wysłany Dzisiaj 8:26

Wiadomości: 11
Odsłon: 622

Cytat:

TYTUŁ FILMU: "Splinter" ( "Cierń" )
PRODUKCJA: USA
GATUNEK: Horror
CZAS TRWANIA: 82 minuty
DATA PREMIERY: 31.10.2008 - Świat
REŻYSERIA: Toby Wilkins
SCENARIUSZ: Kai Barry, Ian Shorr
OBSADA: Shea Whigham, Paulo Costanzo, Jill Wagner, Charles Baker

OPIS: Troje przypadkowych ludzi (młoda para i zbiegły skazaniec) zostaje uwięzionych na opuszczonej stacji benzynowej, gdzie przyjdzie im zmierzyć się z niebezpiecznym wirusem o nazwie "Splinter", który zamienia swoje ofiary w krwiożercze bestie. Teraz muszą wspólnymi siłami znaleźć sposób, aby przetrwać.



PARTY 200MB
http://rapidshare.com/files/229904559/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part1.rar
http://rapidshare.com/files/229919851/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part2.rar
http://rapidshare.com/files/229937558/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part3.rar
http://rapidshare.com/files/229952933/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part4.rar
http://rapidshare.com/files/229970286/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part5.rar
http://rapidshare.com/files/229983754/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part6.rar
http://rapidshare.com/files/230149891/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part7.rar
http://rapidshare.com/files/230163592/Splinter.2008.PL.DVDRip.Xvid-BTGIGS.part8.rar

Wątek: Bal maturalny IV / Prom Night IV (1992) »  Podforum: Filmy polskie i zagraniczne »  Wysłany Sob 13 Gru, 2008 22:54

Odsłon: 52

Prom Night IV Deliver Us From Evil (1992) PL.DVDRip.XviD-sy5ka

produkcja: Kanada
gatunek: Horror
data premiery: 1992-05-13 (Świat)
reżyseria: Clay Borris scenariusz: Richard Beattie
zdjęcia: Richard Wincenty
muzyka: Paul Zaza
czas trwania: 115 min.

OPIS:
Jest rok 1957. Młoda para spędza romantycznie noc balu maturalnego na tylnym siedzeniu auta. Ich spokój zakłóca ojciec Jonas, który brutalnie morduje nastolatków nożem przypominającym krzyż. 30 lat po tym wydarzeniu ojciec Jonas, który był trzymany w zamknięciu (przykuty do łóżka oraz odurzony narkotykami) ucieka by karać w imię Boga. W tym samym czasie 4 nastolatków wybiera się do domku w górach, gdzie wspólnie mają świętować po balu maturalnym. Nie wiedzą jednak, że są śledzeni

http://rapidshare.com/files/171155637/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part1.rar
http://rapidshare.com/files/171170575/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part2.rar
http://rapidshare.com/files/171211698/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part3.rar
http://rapidshare.com/files/171233016/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part4.rar
http://rapidshare.com/files/171301249/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part5.rar
http://rapidshare.com/files/171317822/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part6.rar
http://rapidshare.com/files/171332974/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part7.rar
http://rapidshare.com/files/171337674/Prom.Night.IV.Deliver.Us.From.Evil.1992.PL.DVDRip.XviD-sy5ka.part8.rar

Wątek: 25 "okrągła" rocznica książęcej młodej pary »  Podforum: News »  Wysłany 2006-10-09, 11:42

Odsłon: 310

W zeszły piątek książęca para czyli Wielki Książe Henryk wraz z małżonką Wielką Księżną Marią Teresą obchodzili 25 „okrągłą” rocznicę ślubu. W związku z tym poddani zbierali się od wczesnych godzin porannych pod ich rezydencją w gminie Colmar-Berg. „Młoda para” wyszła na taras i przywitała swoich poddanych, okazując im w ten sposób wdzięczność za pamięć.

Książę potwierdził swoją miłość do żony deklarując, że kocha ją tak samo mocno jak 25 lat temu, oraz podziękował jej za jej miłość do niego.

Przedstawiciele gminy przekazali książęcej parze z tej okazji podarunek w postaci rzeźby wykonanej z metalu, autorstwa belgijskiego twórcy Daniela Olislaegera, o wielce symbolicznej nazwie „Espoir” (nadzieja) i równie symbolicznej (może nawet zbyt dosłownej?) srebrnej kolorystyce.

Na koniec książęca para wyszła do poddanych i spędziła wśród nich miłe chwile, rozmawiając o problemach i radościach codziennego życia obywateli Wielkiego Księstwa.

Informacja za www.station.lu oraz www.wort.lu

Wątek: Splinter (2008) »  Podforum: Filmy polskie i zagraniczne »  Wysłany Sro 22 Kwi, 2009 18:22

Wiadomości: 11
Odsłon: 622

Cytat:

Rozmiar: 700 MB
Jakość: Video - 640x352, XviD ~1057 kbps; Audio - MP3 VBR ~128 kbps
Język: polski (lektor PL)

Cytat:

Tytuł: Splinter
Tytuł polski: Cierń
Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Czas trwania: 82 minuty
Data premiery: 31.10.2008 - Świat
Więcej info: IMDb

Cytat:

Troje przypadkowych ludzi (młoda para i zbiegły skazaniec) zostaje uwięzionych na opuszczonej stacji benzynowej, gdzie przyjdzie im zmierzyć się z niebezpiecznym wirusem o nazwie "Splinter", który zamienia swoje ofiary w krwiożercze bestie. Teraz muszą wspólnymi siłami znaleźć sposób, aby przetrwać.

Cytat:

http://rapidshare.com/files/223979128/hdj-s.part1.rar
http://rapidshare.com/files/223979094/hdj-s.part2.rar
http://rapidshare.com/files/223979230/hdj-s.part3.rar
http://rapidshare.com/files/223979468/hdj-s.part4.rar
http://rapidshare.com/files/223979149/hdj-s.part5.rar
http://rapidshare.com/files/223979495/hdj-s.part6.rar
http://rapidshare.com/files/223979577/hdj-s.part7.rar
http://rapidshare.com/files/223978450/hdj-s.part8.rar

Wątek: Sposoby rozliczania ślubów »  Podforum: Okiem organisty »  Wysłany 2007-01-16, 09:35

Wiadomości: 84
Odsłon: 1802

Święte słowa, o swoje trezba walczyć i przedewszystkim sie cenić!!!

Razu pewnego przychodzi do mnie młoda para pyta czy zagram, ja oczywiście, że taki na tym gadaka się zakończyła.

Nadszedł dzień ślubu ceremonia chyli się ku końcowi, nagle pojawia się człowiek na chórze elegancko ubrany z kopertą w reku, kładzie na kontuarze dziękuje - bardzo ładnie i takie tam i odchodzi. Skończyłem grac marsza zerkam do kopertki a tam 10zł!!!!!!

Od tamtej pory bioreę kase przed (100zł), jesli kogoś ewidentnie nie stać, to co łaska gram. Zazwyczaj tacy ludzie potrafiasię się odwdzieczyć jakaś flaszeczką, ciasto przyniosą.

Niewiem koledzy czy moje rozumowanie jest prawidłowe, ale irutuje mnie podejście ludzi , którzy biora sluby i urzadzają wesele. Dla mnie logiczny jest, że za wykonaną prace trzeba zapłacić, oraz fakt, że skoro organizujesz taką uroczystosc to musisz mieć pieniadze i jej przygotowanie wiąże się z kosztami.

Do furii doprowadza mnie sytuacja kiedy młodi przychodzą pytają o cena, ja mówie że 100zł i momentalnie dochodzi do targowania się i pytań: " a dlaczego tak drogo a dlaczego........"

To dla mnie nie pojęte

U mnie z taca sie chodzi zawsze i wszędzie!!! Ślub, pogrzeb, nowenna.

Wątek: Eden Lake (2008) »  Podforum: Filmy polskie i zagraniczne »  Wysłany Wto 18 Lis, 2008 15:45

Wiadomości: 8
Odsłon: 568

Eden Lake (2008)
[RMVB] [DVDRip.XviD-DMT]

Młoda para, Steve i Jenny, postanawia wyjechać na krótki odpoczynek poza miasto. Udaje im się
wynająć zaciszny domek gdzieś na prowincji, wypad zapowiada się sielsko, tym bardziej, że Steve
planuje się oświadczyć. Ich wczasowe plany krzyżuje jednak banda wyrostków, która swym
głośnym i wulgarnym zachowaniem burzy spokój zakochanych. Drobne spięcie pomiędzy parą a
grupą młodzieży nieoczekiwanie doprowadzi do prawdziwego wybuchu bezsensownej przemocy...

produkcja: Wielka Brytania
gatunek: Dramat, Horror, Thriller
data premiery: 2008-05-15 (Świat)
reżyseria: James Watkins
scenariusz: James Watkins
obsada: Kelly Reilly, Michael Fassbender, Jack O'Connell, Thomas Gill, Thomas Turgoose]

http://rapidshare.com/files/164639582/eden.lake.eng.jezus.Dx-teaM.part1.rar
http://rapidshare.com/files/164649268/eden.lake.eng.jezus.Dx-teaM.part2.rar
http://rapidshare.com/files/164660074/eden.lake.eng.jezus.Dx-teaM.part3.rar

Wątek: *PM 2009* cz. 7 »  Podforum: Rozmowy »  Wysłany 2009-03-23, 16:00

Wiadomości: 1478
Odsłon: 27721

ja jeszcze słyszałam o innych bardziej lub mniej ciekawych tradycjach:

1) na początku wesela orkiestra + wszyscy goście (zaraz po podejściu do stołów) spiewaja na stojąco pieśń religijną w intencji pary młodej. Nie pamiętam jaka to pieśń, ale znam ją z kościoła. My chyba tez będziemy mieli ten element, bo rodzice N sie upierają. Z tego moglabym akurat zrezygnować

2) młoda para idzie po mszy do obrazu Matki Boskiej (w kościele) i tam się modli - goście w tym czasie nic nie robią - czekają. Znajomi spod Warszawy tak mieli.

3) panna młoda zostawia swój bukiet przy obrazie Matki Boskiej w kościele- wiem, że okolicach Skarżyska-Kamiennej tak robią

4) w okolicach Siedlec jak para zaprasza na ślub i wesele to musi poprosić gości o błogosławieństwo - goście błogosławią

a z ciekawostek - w św. Lipce jest cennik - do jakieś godziny jest określona stwaka, po tej godzinie inna. Nie pamiętam juz jak to wygląda, ale droższa opcja kosztuje 2 razy tyle co tańsza. Poza tym tam jest zakaz składania życzeń pod kościołem ze względu na to, że miejsce jest bardzo popularne.

Wątek: oby bylo nam do smiechu - SUPER DOWCIPY »  Podforum: Hyde Park »  Wysłany 2005-08-05, 17:59

Wiadomości: 2025
Odsłon: 97731

Młoda para przychodzi do księdza, aby zapłacić za mszę weselną. Pan młody mówi:
- Ile się należy?
- Spójrz na swą wybrankę i zasugeruj kwotę. - mówi ksiądz.
Pan młody patrzy i wyciąga 100zł z portwela, a ksiądz patrzy na pannę młodą i wydaje 50zł.

Rosjanin siedzi u fryzjera . W pewnej chwili fryzjer nachyla sie i dyskretnie mowi : - Chyba ma pan wszy ? - Duren , nie zna sie na technice ! To nie wszy , to zmotoryzowany lupiez

Przychodzi zakonnica do ginekologa. Ginekolog po dokładnym zbadaniu pacjentki ze ździwieniem mówi:
-O mój Boże siostra jest w ciąży!!!
Zakonnica na to:
-Jezus Maria z czego oni te świece robią !?

Wchodzi ksiądz do salonu Ferrari, wsiada do najdroższego z aut i odjeżdża. Właściciel salonu krzyczy za nim:
- A co z zapłatą?
A ksiądz wychylając się zza szyby mówi:
-BÓG ZAPŁAĆ!!!

Pan Kaziu idzie ulicą i widzi swojego kumpla siedzącego pod pubem, który płacze. Podchodzi do niego i pyta:
- Te, Stachu, czemu płaczesz? Bar zamknięty?
- Nie, nie tak wiesz...
- No to co, kasy nie masz?
- Nie mam wszystko jest...
- No to co ci jest?!
- Pić mi się nie chce.

Wątek: DZIECI na weselu - co zrobić? czy inne menu? itp. »  Podforum: Sala »  Wysłany Czw 26 Mar, 2009 21:15

Wiadomości: 179
Odsłon: 3451

Dziewczyny, po co te nerwy... I tak się nie przekonacie Tak jak powiedzmy w wątku o antykoncepcji jest dużo krzyku, ale wątpię by ktoś zmienił zdanie po przeczytaniu postów, bo na pewne tematy zdanie mamy juz wyrobione

Ja nie widzę nic złego w obecności dzieci na weselu, przynajmniej do pewnej godziny, jak już wcześniej pisałam. Nie mam złych doświadczeń w tej kwestii, ale to nie znaczy, że inni też sa w takiej sytuacji. Są takie dzieci - małe potworki, rozpieszczone, głośne i złośliwe, które potrafiłyby powaznie wpłynąć na imprezę, a młoda para jest w tym dniu szczególnie czuła na tym punkcie. Rodzice też są różni i niektórzy zabiorą nawet takie dziecko ze sobą wiedząc, że np. narobi wrzasku na całą salę w czasie obiadu, bo coś mu się nie spodoba. A już gromady takich dzieci sobie nie wyobrażam Ale wydaje mi się, że wiekszość dzieci zachowuje się normalnie, a przynajmniej rodzice nad nimi panują

Jako dziecko byłam na jednym weselu (miałam 6 lat) i było to dla mnie wielkie przeżycie. Nie zapamiętałam niczego zdrożnego, wesele było w szkole a my mieliśmy małą salkę gdzie jedliśmy posiłki i fikaliśmy na materacach Wieczorem odwieźli nas do domu i już. Był tam nawet mój roczny braciszek, ale jestem niemal pewna, że gdyby ciocia miała płacić od talerzyka i to pełną kwotę za dziecko to by nas tam nie było Wesele na zamku byłoby pewnie jeszcze większym przeżyciem dla dziecka, ale rockowa muzyka juz niekoniecznie i to fakt, że mogłaby nam strzelić do głowy zabawa w chowanego w tym zamku Więc gdy każda z nas dopasuje swoją decyzję do okoliczności to wszystko będzie dobrze
Ja bym się tylko liczyła z tym, że większe kontrowersje wzbudzi zaproszenie bez dzieci niż z nimi, bo przecież nakazu przyjścia z dzieckiem nie ma, a zakaz to już co innego... Jesli młodej parze nie przeszkadza ewentualna obraza rodziców dzieci- to naprawdę nie ma o czym mówić.

Wątek: Malzenstwo na wesolo »  Podforum: Chichotki »  Wysłany 08-01-2006, 14:23

Wiadomości: 75
Odsłon: 22250

Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro.
- Skąd jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam: skąd jest to cygaro!?
Głos z szafy:
- Z Hawany, idiotko!

W szkockim banku kasjer długo ogląda przedłożony przez klientkę czek.
W końcu mówi:
- No nie wiem, droga pani. Ten podpis męża jest dzisiaj jakiś rozchwiany.
- Wiadomo!
Ten dusigrosz zawsze się tak trzęsie, gdy mu przykładam rewolwer do głowy!

Do malego hoteliku przyjechali na miesiac miodowy mlodozency. On - 95 lat, ona - 23. Cala obsluga zakladala sie, czy pan "mlody" przezyje w ogole noc poslubna. Rankiem panna mloda wyszla powoli z pokoju, zeszla po schodach trzymajac sie kurczowo poreczy, dowlokla sie do baru i opadla z wysilkiem na stolek.
-Co sie pani stalo? Wyglada pani, jak po zapasach z niedzwiedziem - pyta barman. Ona odpowiada z rozpacza:
-Myslalam, ze mial na mysli pieniadze, kiedy mowil, ze oszczedzal od 75 lat!...

Młoda para przybywa do hotelu na noc poślubną.
- Proszę o najlepszy pokój na całą noc! - zarządza pan młody.
Recepcjonista podając klucz mruga do dziewczyny:
- No maleńka, musisz mu się podobać! On tu zwykle wynajmował pokoje tylko na dwie godziny...

Mąż zastaje żonę z kochankiem w łóżku:
- Co ten facet robi w moim łóżku?
- Cuda, cuda...

Wątek: przenikanie przez prezerwatywe »  Podforum: Metody mechaniczne »  Wysłany Sob Sty 13, 2007 9:30 pm

Wiadomości: 20
Odsłon: 8071

Oczywiście rozumiem,że zacytowałeś to z netu...,powiem Wam ,że jak czytam coś takiego to sorry ale trafia mnie...nie dość ,że w szkołach nie uczą jak się zabezpieczać-próbują młode dziewczyny ewentualnie uczyć kalendarzyka....szok normalnie!!!!.....
Po1. czy nastolatka będzie codziennie mierzyć temperaturę w pochwie??
Po2.czy będzie codziennie obserwować śluz??
Po3.robic wykresy??codziennie??
Po4.czy ma regularne cykle??
Po5.wiadomo ,że często młodzi ludzie współżyją od czasu do czasu(jak mają możliwość) więc TO WSZYSTKO ODPADA!!!!!!!!

A takie wprowadzanie w błąd odnośnie np.prezerwatyw ,nikomu nie służy,może tylko pogorszyć sprawę......Bo np.jak taka młoda para poczyta sobie tego typu teksty to sobie pomyśli że skoro z prezerwatywą to nie jest takie pewne...te plemniczki sobie bez trudu przejdą...to po co?...lepiej stosunek przerywany,przyjemniej bez gumki...na jakiejś stronie wyczytałam,że zabezpiecza w 77%......oczywiście oczy wyszły mi na wierzch:/

Moi drodzy mój powyższy post zawiera nutę ironii.....nie tyczy się autora pod którym odpisuję,ale....zapewniam Was ,że zaraz po tabletkach antykoncepcyjnych prezerwatywa jest najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed nieplanowaną ciążą............!!!!!!!!!
A w przeciwieństwie do nich(pigułek anty.)jedynym zabezpieczeniem przed chorobami przenoszonymi drogą płciową!!!!! A to ,że nie na 100% to niestety...ale w dużym stopniu!!!!Więc warto się zabezpieczać!!!!!!!!POZDRAWIAM:):):):):)

Wątek: Ogłoszenia drobne »  Podforum: Ogłoszenia drobne »  Wysłany czwartek, 29 sty 2009, 09:30

Odsłon: 17

Młoda para poszukuje mieszkania do wynajęcia w Obornikach Śl. najechętniej kawalerki lub małego 2-pokojowego mieszkanka. Oboje pracujący, bez nałogów, uczciwi i kulturalni. Prosimy o kontak pod numerem tel. 660 417 297

Wątek: NA ŚLUB ZAMIAST KWIATÓW OD GOŚCI PREFERUJEMY..... »  Podforum: Byłam na weselu i ... »  Wysłany Pon 27 Kwi, 2009 10:05

Wiadomości: 530
Odsłon: 39856

a ja byłam w sobotę na ślubie, gdzie zamiast kwiatów każdy miał przynieść....KARMĘ DLA PSÓW!!!! Po ślubie Młoda Para zawiozła całą karmę do schroniska.... W sumie to fajne.. Przynajmniej coś to komuś pomoże, a kwiaty i tak zwiędną...

Wątek: Archiwum »  Podforum: Archiwum »  Wysłany 14 gru 2008, o 13:29

Wiadomości: 48
Odsłon: 1567

Ksiądz proboszcz jest dobrym księdzem pracowitym jak myszka, dbającym o porządek, dbającym o Dom Boży, wprowadził względny porządek w parafii, brak upojenia alkoholowego wśród pracowników m.in. kościelnego jak to kiedyś się zdarzało; kupuje i inwestuje, młoda para ma teraz godne siedzenia takie piękne nowe. Jeśli chodzi o kazania nie są złe choć może na pogrzebach mówi za ostro lepiej by było żeby ogółem mówił,

Wątek: krąg - co można co nie »  Podforum: Domowy Kościół »  Wysłany 19-06-2005, 19:25

Wiadomości: 12
Odsłon: 2987

ja się właśnie ostatnio spotkałem z przyjęciem nowej pary do "starego" kręgu
nie wiem
ale jakoś to tak dziwnie
nie wiem czemu
takie jakieś przeczucie mam że ta młoda para może sobie przez to wyrobić zniekształcony obraz Ruchu, a przez to i Kościoła

Wątek: Zaproszenie na Wał Zawadowski »  Podforum: Wszystko o naturyźmie »  Wysłany Sob Lip 01, 2006 11:06 pm

Wiadomości: 11
Odsłon: 3526

Cytat:

Witam. Zapraszamy do opalania się na Wale Zawadowskim. Strasznie tu pusto w tym roku. Wszyscy opalają się w piaskarni, a na wale jest tak cicho i przyjemnie. Tylko trochę pusto. Młoda Para 21 i 25 zaprasza do wspólnego opalania.



Chętnie odwiedze tą plaże, tylko dajcie jakiś namiar, jak tam dojechac jesli ktos nie jest zmotoryzowany.
Czy to jest ta plaża na przeciwko piaskarni ? jesli tak to napewno warto ja odwiedzić

Wątek: Puławy - ogólnie »  Podforum: Puławy - ogólnie »  Wysłany Wto, 20 Sty 2009 18:16

Wiadomości: 745
Odsłon: 58633

"a co do piosenki na pierwszy taniec, to przecież młoda para sobie wybiera a nie kapela narzuca...moim zdaniem...kapela moze zasugerować utwór..."

tego to jestem świadoma, ale zastanawiam się, czy to nie jest za trudna piosenka i czy jakiś zespoł podjąłby się jej zagrania:) no ale to pewnie trzeba o to bezpośrednio zespół pytać.

Wątek: co to właściwie znaczy:być świadkiem na ślubie???? »  Podforum: Społeczeństwo »  Wysłany 18-04-2006, 17:33

Wiadomości: 13
Odsłon: 5134

hmm... jeśli chodzi o samo wesele, to dbać o gości, tu i ówdzie zamienić słówko, rozwiązać jakiś problem, zadbać żeby niczego nie brakowało, żeby młoda para nie musiała sobie zaprzątać tym głowy, pomagać równeż młodej parze, krótko mówiąc być wszędzie gdzie są potrzebni

Wątek: Dobre Dowcipy »  Podforum: Maraton Humoru »  Wysłany 2007-02-13, 06:51

Wiadomości: 175
Odsłon: 9943

Przychodzi mąż do domu, patrzy, a żona odkurza dywan. Spojrzał na nią, ona oczywiście w pozycji schylonej, zdjął spodnie, przeleciał ją, wciągnął spodnie, a żona odwraca się i mówi:
-Ty to jesteś tak samo głupi, jak moi koledzy z pracy!

Mama woła jasia do domu:
-Jasiu do domu!
-A co głodny jestem?
-Nie, spać ci się chce!

Podchodzi bezdomny do biznesmena i mówi:
Niech mi pan da na jedzenie
Biznesmen wyciąga 100 złotych, ale zaraz odciąga.
-Nie bo przepijesz
Na to biedak:
-Ja od 10 lat alkoholu w ustach nie miałem.
-No to przypalisz?
-Nie panie ja w życiu nie paliłem.
-A na dziewczyny nie wydasz?
-Oczywiście, że nie. Ja mam żonę i dzieci!
Biznesmen daje mu to 100 złotych i mówi :
-Wsiadaj do limuzyny.
-Ale panie, tapicerkę panu pobrudzę.
-Wsiadaj, muszę żonie pokazać, jak kończy człowiek, który nie pali nie pije i na dziewczyny nie chodzi.

Idzie pedał ulicą, patrzy a tu jakiś pijak leży pod płotem. "Skorzystam z okazji" - pomyślał pedał i wyruchał go. Głupio mu się zrobiło, więc włożył pijakowi 20 zł do kieszeni i poszedł. Pijak się budzi, patrzy a tu kasa. Idzie do monopolowego a kasjerka
-Winko?.
-Nieee, dzisiaj pół litra bo mam kasę.
Wypił wódkę i znowu zasnął na ulicy. Na drugi dzień sytuacja się powtarza, na trzeci również. Czwartego dnia pijak przychodzi do sklepu a kasjerka
-Pół literka?.
-Nieee, lepiej już to wino bo po wódce to mnie dupa boli.

Kubuś mówi do prosiaczka:
-Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
-A co czytałeś mój horoskop?
-Nie, książkę kucharską...

Przychodzi wnuczka do dziadka i mówi:
-Dziadku pokażesz mi jedną ze swoich sztuczek?
Dziadek na to:
-Dobrze kochanie, idź do pokoju i się rozbierz.
Dziewczynka pobiegła się rozebrać, dziadek też się rozebrał postawił na środku pokoju krzesło, dziewczynka przyszła, dziadek usiadł na krześle i prosi dziewczynkę, aby usiadła mu na kolanach. Dziewczynka usiadła na kolanach dziadka i dziadek ją pyta:
-Czujesz paluszka w pupci?
-Dziewczynka odpowiada:
-Tak.
A dziadek pokazuje ręce i mówi:
-A ja mam rączki tutaj...

Młoda para spodziewa się dziecka. Nie wiedząc, na co mogą sobie teraz pozwolić w łóżku, udają się po poradę do lekarza:
-Panie doktorze czy kiedy małżonka jest teraz w ciąży możemy dalej współżyć?
-Podczas pierwszych 3 miesięcy mogą państwo całkiem normalnie współżyć. Podczas kolejnych 3 radzę kochać sie tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesiecy ciąży, radzę jednak przejść do pozycji "na wilka".
-"Na wilka"? A jak to jest??
-Kładzie się pan obok żony i wyje...

Wątek: Archiwum »  Podforum: Archiwum »  Wysłany Wt, 03.05.2005 23:39

Wiadomości: 10725
Odsłon: 170256

Lalka co do prowadzenia w tańcu to widocznie nie trafiłas na tavcerza doskonałego, ale takich niewielu to fakt. Co do pierwszego tańca na weselu to cwiczcie wytrwale bo solo wykonanie tzn młoda para solo przynajmniejtak u nas...ale stresowac tez sie bardzo nie trzeba bo beda sami życzliwi widzowie (mam nadzieje)...:))

U wrózki nie byłam i sie nie wybieram..:)

Wątek: samotne żurawie... »  Podforum: Ptaki »  Wysłany 2006-08-10, 18:11

Wiadomości: 3
Odsłon: 467

Cytat:

Jest to młoda para, która nie doczekała się jeszcze potomstwa.


Dzieki, ale juz chyba wiem - chwilami lataja we 3 (znaczy sie z młodym?), a chwilami tylko 2. Jutro znowu na weekend tam jadę - biore lornetke cos może wypatrze.
Pozdrawy

Wątek: *PM 2009* cz. 7 »  Podforum: Rozmowy »  Wysłany 2009-03-23, 16:16

Wiadomości: 1478
Odsłon: 27721

Cytat:

2) młoda para idzie po mszy do obrazu Matki Boskiej (w kościele) i tam się modli - goście w tym czasie nic nie robią - czekają. Znajomi spod Warszawy tak mieli.



u nas tak się robi