Znaleziono 67 wyników dla zapytania: Modelarstwo kolejowe

Wątek: Tczew 2008 - wysokość makiety »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Nie Sie 19, 2007 3:48 pm

Wiadomości: 70
Odsłon: 3190

Cytat:

pewne makiety stracą swoją medialność i staną się niezauważalną częścią całości .A cała Polska brać modelarska zacznie się swobodnie ze sobą łączyć i cieszyć zabawą w modelarstwo kolejowe .
Dumna nazwa PMM i tak dzisiaj jest tylko nazwą ,bo jest nieakceptowana przez większość społeczności modelarskiej w Polsce


No to do dzieła Panie Cybulski
Z miłą chęcią przyjadę pooglądać zorganizowaną przez tą właściwą brać modelarską imprezę na której połączone zostaną ich moduły nie podlegające żadnej normie lub normie obowiązującej we FREMO.
POWODZENIA.

 » 

Wątek: Warsztaty modelarskie - POZNAŃ 14-15.02.2009 r. »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Nie Sty 11, 2009 6:42 pm

Wiadomości: 43
Odsłon: 4450

Cytat:

Dostałem wiadomość od Pana Leszka Lewińskiego ...



A to jakaś nowość!
Człowiek, który zaszczepił w tym kraju modelarstwo kolejowe teraz wysługuje sie posłańcami Jeżeli Zarząd PZMK tak ma działać to nie spodziewam się tam na warsztatach cudów.
Lechu, nie uważasz, że wygląda to dość zabawnie? A właściwie to nie wiem czy jest to zabawne bo trudno sobie wyobrazić koordynację imprezy bez udziału w forum.
Nikt nikomu nie każe tu wisieć godzinami ale jako członek Zarządu PZMK zachowaj choć trochę postawę godną temu stanowisku.

Wątek: 2 lokomotywy »  Podforum: Elektryka »  Wysłany Pią Sty 30, 2009 11:48 pm

Wiadomości: 55
Odsłon: 2539

Cytat:

Mam na imię Krystian i buduje makietę mam dwie lokomotywy i chce żeby jeździły oby dwie po pętli. Jak stoją dwie na torach to na przemian jeżdżą raz pierwsza, raz druga .Co mam zrobić czy coś podłączyć proszę o pomoc



mam rozwiazanie - jestes mlody, a ja popieram mlodzierz - wiec jak pokazesz tu na forum zdjecia twojej makiety i koledzy ocenia to za odpowiedni wklad pracy w modelarstwo kolejowe - to dostaniesz ode mnie roco maus2 + buster jedynie dekodery bedziesz musial obstalowac sam

mysle ze na poczatek jest to rozsadne rozwiazanie - a jak dorobisz sie czegos lepszego to podarujesz nastepnemu, ktory bedzie zaczynal

kurczę też bym chciał taką ofertę, ale pewnie za stary już jestem

Wątek: Rybnik 2008 »  Podforum: imprezy »  Wysłany Sob Wrz 13, 2008 4:52 pm

Wiadomości: 19
Odsłon: 1966

Też byłam i widziałam : super super super.......super zero reklamy (nawet plakatu przy wejściu), super zero zainteresowania, super nudne moduły , super były tylko kotlety na obiad. Naprawdę pyszne ! Lepiej robić zamknięte imprezy niż propagować modelarstwo kolejowe w takim stylu. Zdjęć nie robiłam bo całość "atrakcji" jest powyżej na zdjęciach. Zastanawiam sie jeszcze - gdzie te piękne zdjęcia i porady jak zrobić realistyczne moduły, które widać na forum ? Sztuczne drzewka, mata zieleni z Heki czy Fallera !!?? Ratunku !!!

Wątek: Modele ogrodowe »  Podforum: Techniki modelarskie »  Wysłany Sob Sie 16, 2008 6:56 pm

Wiadomości: 3
Odsłon: 769

Witam, mam prosbe do wtajemniczonych bo moze ktos mi pomoze.
Zainteresowało mnie juz bardzo dawno modelarstwo kolejowe zwane bodaj ogrodowym.
Nigdy nie miałem czasu aby sie w to zagłebić. Zdaje sobie sprawe ze budowanie takich duzych działajacych modeli kolejowych napewno nie jest sprawa prostą, ale do przeskoczenia jesli sie tylko chce i znajdzie życzliwych którzy pomogą umiejscowic się w temacie pod kazdym wzgledem. Mysle o modelach gdzie rozstaw torów jest nie mniejszy jak 100mm !!!

Bedę wdzieczny za wszelkie podpowiedzi, linki i inne informacje jakie pomoga mi wystartować w tej zabawie.
Dziekuje i pozdrawiam.
Fran

Wątek: [Rybnik] Karty, Listy, przewozy - spedycja »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Sro Kwi 16, 2008 4:22 pm

Wiadomości: 50
Odsłon: 598

Cytat:

A nasze [makiety], spod szyldu PMM, mają być dobre i ładne. I zapewniam, że nam również nie przeszkadza się dobrze bawić na ładnych makietach. A do tego można pocieszyć oko infrastrukturą i krajobrazami...


Czy po rybnickiej imprezy dotarło do niektórych na czym polega realistyczne modelarstwo kolejowe? Czy zauważyli, po których makietach chętniej maszyniści prowadzili pociągi? Czy nadal będą twierdzili, że modelowanie ruchu kolei na gołych deskach lub cudakach-makieciakach jest szczytem marzeń modelarzy w Polsce?

Wątek: II EPOKA I DRG »  Podforum: Modele »  Wysłany Pią Maj 01, 2009 8:20 am

Wiadomości: 212
Odsłon: 22178

Cytat:

RP25 pojedziesz po każdych torach , ZGODA, nie kwestionuję, ale rozjazdy czy krzyżówki to inna bajka , 25 zapadają się na krzyżownicach , chyba , że wózek trójosiowy, wiem ,ze są wklejki fototrawione, ale wtedy należało by dotoczyć pozostałe koła taboru (parowozy)

Cytat:

czytam uwaznie - i wiekszosc MODELI jezdzi po stole lub podlodze i tak rozkladane od swieta tory nie trawia delikatnych kol - dlatego sa one do kupienia osobno i fanatycy moga sie w nie zaopatrzyc


Adam modelarstwo kolejowe w USA ma na pewno wiecej sympatykow niz w Europie i tez nie wszyscy maja super makiety badz naleza do klubow. Niektorzy zapewne rozkladaja sobie tory w domu na podlodze badz stole i jakos im nie przeszkadzaja RP25. Europejskim producentom sie po prostu NIE CHCE. Zauwaz ze wszystkie modele europejskie z gornej polki maja RP25.

Wątek: Kolej w Zagłębiu Dąbrowskim »  Podforum: Historia i zabytki »  Wysłany 9 Styczeń 2008, 21:44

Wiadomości: 1
Odsłon: 601

Witam wszystkich użytkowników forum

Jako że moim głównym zainteresowaniem jest modelarstwo kolejowe mam prośbę do Was. Potrzebuje wszelakich zdjęć planów itp związanych z koleją w Sosnowcu i w całym Zagłębiu a w szczególności informacji i materiałów dotyczących stacji w Kazimierzu. Buduję makietę stacji z połowy lat sześdziesiątych i bardzo potrzebuję materiałów fotograficznych szczególnie z przed roku 1988 kiedy to przebudowano sygnalizację na stacji. Bardzo przydały by się jakieś materiały dotyczące nie istniejących już budynków tzn magazynu przy placu ładunkowym, nastawni KAZ1 (od strony Strzemieszyc) i KAZ3 (od strony Maczek - obecna nastawnia jest z lat 80-tych obok stała starsza niestety zostały tylko fundamenty) oraz KAZ4 (od strony Porąbki - to nie ta która jest na przejeździe przy Wiejskiej tylko ta która była wcześniej przy końcu ulicy Morcinka). Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

Pozdrawiam
Michał

Wątek: [relacja + galeria] Precyzyjny parowóz towarowy Ty2 - KONIEC »  Podforum: Tabor »  Wysłany Pon Kwi 28, 2008 2:53 pm

Wiadomości: 186
Odsłon: 37750

Witam serdecznie!
Ja tylko chciałem zaznaczyć, że... prezentowany model to ABSOLUTNIE NAJPIĘKNIEJSZY okaz.. REPLIKA parowozu... MODEL Ty-2 - jaki kiedykolwiek oglądałem!!!
Bije na głowę WSZYSTKO co do tej pory na rodzimej scenie kolejowo-modelarskiego rzemiosła pokazano i wykonano...

SZACUNEK i pełen podziw dla Waszmości za to DZIEŁO...!!!

Czoła chylę.

Pozdrawiam,
Paweł

P.S. I coby niejeden tu pisał i marudził: DŁUUUUGO Waszmości nikt nie dogoni... O to jestem DZIWNIE spokojny )))

A ten temat śledzimy tu u nas od samego czopątku i PODZIWIAMY.
Wreszcie - bez sztucznych grzeczności i całkowicie SZCZERZE - podziwiamy coś naprawdę kapitalnie zrobionego...

Jeśli w kraju nad Wisłą istnieje coś takiego jak REDUKCYJNE MODELARSTWO KOLEJOWE, to TO dziewięćdziesięcioidwucentymetrowe cudo - jest właśnie JEGO przykładem...

Pozdrawiam,
S.

Wątek: Kopia Ryflaka z TOLOLOKO »  Podforum: Modele »  Wysłany Sro Lut 21, 2007 10:19 am

Wiadomości: 246
Odsłon: 36325

Cytat:

... Nie rozumiem jednak, dlaczego nie zauważają, że rynek Prawdziwych Modeli buduje się poprzez rynek "zabawek", i dlaczego tak z tym rynkiem zabawek walczą, zamiast pomagać w jego rozbudowie, a co najmniej nie przeszkadzać.



Pudło!
Ja nie walczę z tym rynkiem! Mało tego - otwarłem w Bielsku sklep, żeby ludziom z mojego miasta przybliżyć tanie modelarstwo kolejowe na bazie Piko, Roco i Mehano.
Moje drogie modele tylko z pozoru stały na straconej pozycji, bo klienci przejeżdżają z całej Polski pooglądać mój wyrób i zdecydować sie na którąś z wersji.
Walczę z piractwem a nie z tanim rynkiem.
Proszę celowo nie mieszać pojęć!

Tolo

Wątek: 2 lokomotywy »  Podforum: Elektryka »  Wysłany Pon Sty 26, 2009 10:56 am

Wiadomości: 55
Odsłon: 2539

Cytat:

Mam na imię Krystian i buduje makietę mam dwie lokomotywy i chce żeby jeździły oby dwie po pętli. Jak stoją dwie na torach to na przemian jeżdżą raz pierwsza, raz druga .Co mam zrobić czy coś podłączyć proszę o pomoc



mam rozwiazanie - jestes mlody, a ja popieram mlodzierz - wiec jak pokazesz tu na forum zdjecia twojej makiety i koledzy ocenia to za odpowiedni wklad pracy w modelarstwo kolejowe - to dostaniesz ode mnie roco maus2 + buster jedynie dekodery bedziesz musial obstalowac sam

mysle ze na poczatek jest to rozsadne rozwiazanie - a jak dorobisz sie czegos lepszego to podarujesz nastepnemu, ktory bedzie zaczynal

Wątek: Cysterna Orlenu »  Podforum: Tabor »  Wysłany Pon Kwi 13, 2009 9:54 pm

Wiadomości: 32
Odsłon: 2389

Jadąc pewnego zimowego dnia obok trakcji kolejowej jechał obok mnie piękny skład cystern ciagnięty przez Gagarina i Tamarę. Bardzo zainteresowały mnie ciagnięte cysterny. Do tego stopnia, że postanowiłem takie zrobić (upodobnić do tych, które widziałem).
Nie jestem fachowcem od koleji i traktuje modelarstwo kolejowe jako miłe spędzanie nie wielu chwil wolnego czasu. Z tej racji mam prośbę do szanownych kolegów by oceniając poniższe zdjęcia wskazali co trzeba by dorobić do tych cystern by wygladały bardziej wiarygonie i zgodnie.

Wątek: Sygnały i trakcja elektryczna na modułach. »  Podforum: Makieta Modułowa »  Wysłany 2 Kwiecień 2009, 09:43

Wiadomości: 61
Odsłon: 2377

Myślę, że najrozsądniejszym zapisem byłoby postawienie wyłącznie słupów bez sieci i jazda z opuszczonymi pantografami. Odpadłby problem łączenia sieci - podkreślę - znacznie przeskalowanej i przez to psującej efekt. Podobnie rzecz ma się ze słupami telegraficznymi, które stawia się, ale bez drutów /chyba, że w obrębie modułów wielosegmentowych, np. stacyjnych/.
Gdyby nie było to problematyczne i dało się unormować, jestem przekonany, że na modułach czeskich i niemieckich sieć trakcyjna byłaby dość powszechna. Nie jest, a przecież modelarstwo kolejowe jest u nich znacznie bardziej rozwinięte.

Wątek: torowisko »  Podforum: Makieta »  Wysłany Pon Kwi 13, 2009 11:53 pm

Wiadomości: 63
Odsłon: 2530

Panowie piszecie bzdury - żadna firma modelarska nie produkuje torowiska, a to, o czym piszecie, to po prostu nawierzchnia torowa (szyny plus podkłady), czyli jeszcze prościej - modele torów kolejowych. Również programy pomocne przy projektowaniu dotyczą układu torowego (tory i rozjazdy).
Proszę zajrzeć tu: http://ds5.agh.edu.pl/~qziou/viewtopic.php?t=4057.
Modelarstwo kolejowe to nie tylko puszczanie wagoników z lokomtywką w kółko, ale przede wszystkim poznawanie poprawnej terminologii kolejowej i jej stosowanie w praktyce, wszak nazwa forum, na którym się produkujecie, brzmi "forum kolejowo-modelarskie".

Wątek: torowisko »  Podforum: Makieta »  Wysłany Wto Kwi 14, 2009 12:47 am

Wiadomości: 63
Odsłon: 2530

Cytat:

Modelarstwo kolejowe to nie tylko puszczanie wagoników z lokomtywką w kółko, ale przede wszystkim poznawanie poprawnej terminologii kolejowej i jej stosowanie w praktyce



A kto tak powiedział?? A może niektórych guzik obchodzi jak to sie wszystko prawidłowo nazywa, z czego jest zbudowane itp. Chcą sobie zrobić makietą z różnych powodów, jednym wyjdzie lepiej innym gorzej ale każdy ma czerpać z tego przyjemność przede wszystkim.
To co, może jeszcze modelarze mają znać przepisy panujące na kolei, systemy sterowania ruchem itp itd. Może jeszcze częstotliwości kanałów radiowych i modele radiotelefonów?? Nie popadajmy w paranoje. Budując makietę w celach zabawy (tak, to tylko jest zabawa chociaż do niektórych to chyba nie dociera) nie musimy wiedzieć jak funkcjonuje prawdziwa kolej. Jeśli ktoś chce odzwierciedlać rzeczywistość, jego sprawa ale obowiązku takiego nie ma.

Wątek: Norymberga 2009 »  Podforum: Makieta »  Wysłany Nie Lut 15, 2009 9:48 pm

Wiadomości: 55
Odsłon: 5329

Cytat:

Największą makietę przedstawiła chyba już ostatni raz firma Marklin.Najprawdopodobniej dojdzie do przejęcia firmy.Oto fotki.

Cytat:

Targi w Norymberdze w tym roku to niestety porażka (jeśli chodzi o modelarstwo kolejowe). Dużo mniejsza liczba wystawców. Brak spektakularnych nowości i niestety brak mniejszych firm prezentujących ciekawe niszowe produkty.


Targi w Norymberdze sa za drogie dla malych firm. A korzysci z tego nie ma wiele. Po co malym firmom placic tysiace euro za malutkie stoiska na zamknietych targach w dobie internetu. To nie sa targi dla szerokiej publicznosci (nie wiem jak teraz ale w 2006 tak wlasnie bylo). W USA zawsze na takich targach sa dni otwarte dla kazdego. Przeciez najwazniejszy jest klient. Jemu trzeba pokazac bo on to ma kupic.
Sa oczywiscie takie "bogate" firmy jak Marklin, ktore nie licza sie z kosztami i wydaja tysiace euro na stoiska i makiety.

Wątek: Sklep Makieciarz, czy to ja mam pecha? »  Podforum: Gadki-szmatki »  Wysłany Pon Lut 23, 2009 12:45 pm

Wiadomości: 40
Odsłon: 2656

To i tak miałeś farta. 20 dni-Boze co ja bym dał żeby tyle czekać . )
Niestety z tego co widzę to sprzedawcy internetowi rzadko kiedy mają cokolwiek na stanie. Nikt nie chce zamrażać gotówki i niczego nie ściąga bo może to leżeć 2 lata a Euro skacze co chwila. Ja na zestaw startowy niewypasiony zresztą i jeden z tańszych czekam chyba z półtora miesiąca i być może w środę dostanę . Tyle,że cena jest atrakcyjna więc nie histeryzuje. Ale też nie na wszystkie maile dostawałem odpowiedzi. Choć przyznam że facetowi było przykro i nawet zadzwonił do mnie żeby przeprosić . No i opóźnienie nie było w całości z jego winy -część z winy producenta. A nie zamawialem u Makieciarza tylko w innym sklepie.Taki urok polskiego rynku modelarskiego z 4 sklepami internetowymi na krzyż. Modelarstwo kolejowe to kosztowna sprawa tyle,nawet zwykle zestawy startowe są na zamówienie,bo na chwilę obecną to już koszt rzędu tysiąca złotych . A jak sie kto uprze to i w 4 tyś. za startowy się zmieści .

Wątek: [Rybnik] Sprawy organizacyjne »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Pon Kwi 14, 2008 1:10 pm

Wiadomości: 243
Odsłon: 4174

Mi najbardziej brakowało osoby dyspozytora – kogoś kto kontrolowałby ruch na całej makiecie. Podejrzewam, że 1711 nie ruszył od początku wyłącznie dlatego, że na odczepiane na Ligocie wagony nie czekał żaden ciągnik z mechanikiem żeby pociągnąć je dalej bo nikt nie pamiętał, żeby kogoś tam skierować.

Z perspektywy szufladowego:
- Każdy skład stojący na szufladzie powinien być oznaczony numerem pociągu i namiarem na maszynistę (ksywa, nazwisko, imię, numer telefonu, adres e-mail – cokolwiek) na przykład w postaci fiszki leżacej na lokomotywie.
- Rozkład powinien ruszać w momencie gdy wszystkie składy przewidziane rozkładem i lokomotywy luzem są na swoich miejscach.
- Wymiana taboru wyłącznie podczas postoju na szufladach po wykonaniu pełnego obiegu na zasadzie skład za skład – żadnego wystawiania „na zapas”
- Przejście międzyepokowe powinny być płynne tzn. zamiast tabor epoki X jeździ w godzinach od do lepiej byłoby tabor epoki X wyjeżdża na szlak od godziny… Wymiana epok byłaby w ten sposób bardziej płynna i taka hmm… naturalna.

Co do sprzęgów – ja swoje składy przygotowałem jako nierozdzielne wahadła. W większości taboru mam zainstalowane fleśmany i wymiana ich hurtowo na sprzęg standardowy nie wchodzi w grę. Na przyszłość mogę zrobić jakieś „miejsca podziału” zestawów.

Dla uczestników dyskusji na temat zapachu dymu mojego triplexa polecam temat poniżej:
klik
gdzieś w połowie strony jest post Damiana z listą dostępnych opcjii.

A tak w ogóle to siedzę sobie w domu i kuruję kostkę (L4) Modelarstwo kolejowe to jednak bardzo niebezpieczny sport

Wątek: Różnice.... »  Podforum: Porady i techniki modelarskie »  Wysłany 8 Styczeń 2008, 06:57

Wiadomości: 16
Odsłon: 1939

Cytat:

a czy np jest możliwość skompletowania np semaforów z kolejki HO do TT bo nie wszędzie mogę znaleźć, czy będzie duża różnica w wyglądzie?

Jeśli zależy Ci na "trzymaniu się skali", a tym samym na "w miarę" realnym wyglądzie (nie pokracznym - nazwijmy to tak) nie stosuj niczego od H0 do TT bo H0 jak napisali koledzy - zupełnie inna skala. Chcesz budować w skali TT - stosuj wszystko do TT, trzymając wymiary zbliżone do pomniejszenia 120 razy w stosunku do rzeczywistości. W innym razie wyjdzie Ci karykatura, a nie model

Widzę, że masz dylemat.... wiesz qbass, H0 ma mnóstwo taboru, akcesoriów itp... jednak zajmuje o 1/3 miejsca więcej. Masz miejsce na wykonanie założonego projektu, a co najważniejsze sentyment do H0 - wybierasz H0. Jeśli darzysz skalę TT sentymentem, nie masz miejsca na makietę - wybierasz inne skale, mniejsze - jak np. TT. Wszystko zależy od tego co sie lubi. H0 - to modelarstwo kolejowe, TT - także. Kwestia skali, sentymentu, a może połączenia tych aspektów razem. Jedno jest pewne - TT wcale nie jest skalą gorszą. Modele możliwe są do wykonania praktycznie na tym samym poziomie dokładności co H0. Patrząc na przykład na parowóz BR50 w TT nie widać aż taaakiej różnicy

albo BR44 ROCO mniam

Wątek: Oferty sklepów i firm »  Podforum: Oferty sklepów i firm »  Wysłany wtorek, 19 lutego 2008, 19:02

Odsłon: 902

Witam,

z radością informuję o nowootwartym internetowym sklepie modelarskim. Oto informacja jaką udało mi się uzyskać:

"www.model-mania.pl

Witamy serdecznie wszystkich odwiedzających nasz sklep. Działamy nieprzerwanie od 1990 roku prowadząc sklep modelarski w Sosnowcu. Naszym atutem jest fakt, że prawie wszystkie artykuły, które oferujemy są dostępne na półkach sklepu lub w magazynie naszej hurtowni w Katowicach. Współpraca z firmą kurierską UPS pozwala nam wysyłać przesyłki w dniu otrzymania zamówienia lub w dniu następnym. Zapraszamy do współpracy.

W naszej ofercie znajdują się wszystkie wiodące firmy produkujące modele do sklejania takie jak DRAGON, TAMIYA, TRUMPETER, ICM, ACADEMY, REVELL, AFV CLUB, HOBBY BOSS, ZVEZDA, MASTERCRAFT, HELLER, AIRFIX, RODEN, FUJIMI, UM, SMER, MB, MINI ART, ALANGER, KOPRO, BILEK, RPM, AMT ERTL i inne oraz akcesoria potrzebne do ich wykończenia takie jak farby HUMBROL, PACTRA, VALLEJO, REVELL, MODEL MASTER, TAMIYA; kompresory, aerografy, pędzle MAGPOL, ITALERI a także narzędzia modelarskie EXCEL, ITALERI. W ofercie sklepu znajdzie się również modelarstwo kolejowe : PIKO, ROCO, TILLIG; akcesoria do budowy makiet oraz budownictwo firm FALLER i PIKO a także posypki, kleje, maty.

Wszystkie te produkty zostaną umieszczone na naszej stronie w trakcie wprowadzania oferty sklepu. Jednak jeżeli szukacie Państwo jakiegoś modelu którego jeszcze nie ma na naszej stronie to prosimy o przesłanie zapytania o jego dostępność w naszej hurtowni. "

Pozdrawiam
Aleksander Zielony

Wątek: Sygnały i trakcja elektryczna na modułach. »  Podforum: Makieta Modułowa »  Wysłany 2 Kwiecień 2009, 10:51

Wiadomości: 61
Odsłon: 2377

Cytat:

Gdyby nie było to problematyczne i dało się unormować, jestem przekonany, że na modułach czeskich i niemieckich sieć trakcyjna byłaby dość powszechna. Nie jest, a przecież modelarstwo kolejowe jest u nich znacznie bardziej rozwinięte.


Dokładnie to samo pisałem na początku tej dyskusji...

Jak na razie widzę tylko takie rozwiązanie:
krańcowy słup w odległości 150mm (1/2 siatki modularnej),
trakcja na modułach szlakowych musi być demontowalna, z możliwością ustawienia słupów po obu stronach toru linii jednotorowej,
jazda pojazdami trakcyjnymi będzie odbywać się z opuszczonymi pantografami lub zablokowanymi tak, aby nie dotykały sieci.

Ad. 1. Dostosowanie do siatki to najlepszy pomysł. Nawet "kostka" 300x300mm da się wtedy zelektryfikować. A że nie będą pasować produkty fabryczne - no cóż, to i tak pikuś w porównaniu z resztą problemów...
Ad. 2. Decyzja o "zelektryfikowaniu" danego szlaku będzie podejmowana przed zlotem przez projektanta makiety. Właściciel modułu będzie zobowiązany do dostosowania trakcji na module do tych ustaleń.
Ad. 3. Pojazdy trakcyjne i tak MUSZĄ pobierać zasilanie wyłącznie z szyn, choćby ze względu na fakt istnienia nie zelektryfikowanych stacji technicznych. Nie ma też powodu, żeby narażać ewentualną sieć na zerwanie spowodowane nieprawidłową współpracą z pantografem. Ponadto umożliwi to budowanie bardziej realistycznych elementów sieci (delikatniejszych i mniej przeskalowanych).

Wątek: Kopia Ryflaka z TOLOLOKO »  Podforum: Modele »  Wysłany Pią Lut 23, 2007 8:07 pm

Wiadomości: 246
Odsłon: 36325

Niestety - ślepy nie pozna światła... To też cytat. Z innego autora.

Wszystkim, którzy ciągle myślą, że ceny naszych produktów są wysokie - głównie dlatego, że obmyśliliśmy super plan aby - zarobić na furę z pod znaku gwiazdy już po pierwszej serii puszczonej na rynek - życzę zdrowia i spokojnych snów...
Pomijając fakt, że wydaliśmy (mówię za siebie - ale myślę, że inni Koledzy produkujący małe lub duże modele w pewnej części się zgadzają... ) gotówki na conajmniej jeden samochód osobowy aby kupić niezbędne (choć i tak: minimalne) urządzenia i materiały. O PRACY nie wspomnę...

I jeszcze raz: nie będziemy wciskać gniotów tylko dlatego aby ktoś se mógł kupić coś za 60PLN... GUZIK mając na względzie, że w tej sytuacji ktoś kupi może nawet DWIE sztuki...
Modelarstwo kolejowe - jak zresztą i inne - na całym świecie to kosztowne hobby...
Jak ktoś nie wydala - niech lepi kartonówki... (zresztą - i to - choć tanie - średnio jak widać z prezentowanych tu prac wychodzi...) Albo niech się przerzuci na karty telefoniczne.
I tyle.

Co do piractwa: napisałem, delikatnie - cytując mojego ulubionego autora Mikołajka, że należy się fanga w nos... To była przenośnia: bez wzywania nadaremnie bejzbolowej lagi czy innego artefaktu... (mam pewne doświadczenia... zawodowe powiedzmy, więc wiem, że ogień, który nie razi - ośmiela tylko przeciwnika, więc składanie obietnic bez pokrycia - jest średnio trafione...:-) ) określająca wyraźnie choć alegorycznie moje zdanie.
A oficjalnie:
STAWIAM na TOLKA..
(Wyjątkowo: nie Banana tym razem).
Jego postawę uważam (mimo paru armatek, wytoczonych przy okazji )))) za konkretną.

I podpisuję się.

S.

Wątek: Trako 2009 »  Podforum: Spotkania, wyprawy, zloty »  Wysłany 2009-02-01, 18:21

Odsłon: 100

Już teraz zapraszam wszystkich userów na przybycie do Gdańska Oliwy na targi kolejowe.
Odbędą się one w dniach 14-16.10.2009 pod nazwą: "8. edycja MIĘDZYNARODOWYCH TARGÓW KOLEJOWYCH TRAKO 2009"

Serdecznie zapraszamy!

To największe i najbardziej prestiżowe w Polsce oraz drugie w Europie spotkanie branży transportu szynowego. Prezentacja aktualnego poziomu rozwoju systemów transportowych oraz infrastruktury kolejowej w Polsce, Europie i na świecie.

TRAKO to doskonała okazja do promowania transportu szynowego, spedycji i logistyki kolejowej, prezentacji najnowszych technologii oraz spotkania w środowisku branżowym. Targi organizowane są wspólnie z Polskimi Kolejami Państwowymi SA. Tradycyjnie imprezie towarzyszy bogaty program m.in. debata, liczne seminaria, prezentacje firm. Targi odbywają się w cyklu dwuletnim.

TRAKO to także “Świat Małej Kolei”, wydarzenie współorganizowane przez Polski Związek Modelarzy Kolejowych i Miłośników Kolei, uzupełniające program targów o ważny element propagowaniem kolei nie tylko wśród profesjonalistów.

Można nawet się zarejestrować jako "zwiedzający". Rejestracja jest bezpłatna.
Dzięki niej można bez żadnych kosztów dostać sie na hale wystawiennicze, oraz na "świat Małej Kolejki" (modelarstwo kolejowe).
Pod tym linkiem: http://www.mtgsa.pl/x.php...estracyjny.html

a tak to wyglądało 2 lata temu! http://wojmar.fotosik.pl/albumy/305588-2.html

Wątek: H0 Fremo PL - pierwsze kroki »  Podforum: Makieta modułowa »  Wysłany Pon Paź 08, 2007 7:40 pm

Wiadomości: 18
Odsłon: 1486

Cytat:

To jest zdanie Twoje


I tylko swoje zdanie tu prezentuję. A jest ono takie, jakie jest. Zależy mi na rozwoju POLSKIEJ MAKIETY, osadzonej w POLSKICH REALIACH. Nic poza tym. Zupełnie mnie nie rajcuje ganianie obcego taboru (niemieckiego, francuskiego...) po mojej makiecie. Marzy mi się piękna, WYKOŃCZONA w KAŻDYM szczególe imitacja polskiego krajobrazu, z polskimi stacjami i polskim taborem, wykonana przez POLSKICH modelarzy (w ilości większej niż 5-10 osób). Zatem ani Fremo, ani np. krakowski sposób zabawy mnie nie pociąga. Nie bawią mnie również zbytnio ganiające w tę i z powrotem pociągi po dwutorowych magistralach. Lubię lokalne linie osadzone w realiach III epoki, gdzie ruch jest spokojny, a kolej to majestatyczny środek transportu i pewna filozofia życia i pracy. Dlatego lansuję SWÓJ spsoób na makietę. Jeśli ktoś myśli podobnie - przyłącza się. Jeśli nie - szuka swego miejsca gdzieś indziej. I dlatego nie o "wojenki" tu idzie lecz o formę hobby, które się uprawia. A modelarstwo kolejowe ma tych form bardzo wiele...

Wątek: Zaproszenie na Salon Modelarstwa Hobby 2007 »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Czw Paź 25, 2007 8:49 am

Wiadomości: 66
Odsłon: 6157

Z uwagi na to, że termin Salonu Modelarstwa zbliża się, chciałbym w imieniu Pana Prezesa Pyssy, Organizatorów i własnym zaprosić wszystkich, dla których modelarstwo kolejowe jest pasją, do udziału w tej imprezie.

Co prawda w tym roku nie będzie wielkiej, połaczonej makiety w wielkości H0, ale swą makietę zaprezentują N-kowcy. Będzie też cośkolwiek w wielkości TT i trochę H0.

Będę miał przyjemność poprowadzić tzw. warsztat modelarza oraz prezentację "O budowie makiety modułowej". Prezentację dotyczącą waloryzacji modeli będzie miał Tomek Florczak. Odbędzie się też - wzorem Targów "Modell & Hobby" prezentacja taboru. Tutaj większość czeka na występ Irka "Parowozika" Rokosza.
Będą modele "Tololoko", z którymi ma zawitać do Poznania sam Mistrz Molenda.
Będzie również niespodzianka - makieta z innego kraju... Ale na razie o tym "sza".

Salon Hobby otwarty będzie dla zwiedzających w dniach:
27-10-2007 w godz. 10:00-18:00
28-10-2007 w godz. 10:00-16:00

Z A P R A S Z A M

Wątek: sklep modelarski Modelmania »  Podforum: Twój sklep - reklama za free »  Wysłany Czw 17 Kwi, 08 19:24

Odsłon: 1144

Witamy wszystkich.
Zapraszam wszystkich do skorzystania z oferty sklepu modelarskiego model-mania.pl
Działamy nieprzerwanie od 1990 roku prowadząc sklep modelarski w Sosnowcu. Naszym atutem jest fakt, że prawie wszystkie artykuły, które oferujemy są dostępne na półkach sklepu lub w naszym magazynie w Katowicach. Współpraca z firmą kurierską UPS pozwala nam wysyłać przesyłki w dniu otrzymania zamówienia lub w dniu następnym.

W naszej ofercie znajdują się wszystkie wiodące firmy produkujące modele do sklejania takie jak DRAGON, TAMIYA, TRUMPETER, ICM, ACADEMY, REVELL, AFV CLUB, HOBBY BOSS, ZVEZDA, MASTERCRAFT, HELLER, AIRFIX, RODEN, FUJIMI, UM, SMER, MB, MINI ART, ALANGER, KOPRO, BILEK, RPM, AMT ERTL i inne oraz akcesoria potrzebne do ich wykończenia takie jak farby HUMBROL, PACTRA, VALLEJO, REVELL, MODEL MASTER, TAMIYA; kompresory, aerografy, pędzle MAGPOL, ITALERI a także narzędzia modelarskie EXCEL, ITALERI. W ofercie sklepu znajdzie się również modelarstwo kolejowe : PIKO, ROCO, TILLIG; akcesoria do budowy makiet oraz budownictwo firm FALLER i PIKO a także posypki, kleje, maty.

Wątek: Tabor w wersji kartonowej »  Podforum: Modele »  Wysłany Pią Mar 07, 2008 11:01 am

Wiadomości: 291
Odsłon: 64385

odgrzeję trochę ten wątek, wczoraj do Was dołączyłem ponownie, cześć z Was zapewne kojarzy moją gębę, nick i co tam sobie w domu czasem dłubię, bo zdjęcia czasem pokazywałem, a i krótko opisuję swoje modele na stronie blogu do którego możecie trafić przez link w mojej stopce, a od czerwca zeszłego roku również bywam na sąsiednim forum. Dla przypomnienia i wprowadzenia niezorientowanych - moje modelarstwo kolejowe to generalnie próby budowania taboru PKP głównie z kartonu i adaptacji istniejących napędów, aby mógł się on poruszać. Preferowana przeze mnie skala to H0. W "izbie przyjęć" pokazałem Wam model tekatki którą kończę, a teraz pokażę fotkę modelu, który "długo już za mną chodził" - SN61, obecnie jestem na etapie korpusu budy, czeka mnie jeszcze wykonanie wózków, detali, no i oczywiście adaptacja jakiegoś napędu.

Jakiegoś - dlatego, że nie mam jeszcze dawcy napędu, może ktoś z Was wie, jaki model nadawałby się do dopasowania najlepiej? Wiem, że powstawały już modele Ganza, może ktoś z Was budował i podzieliłby się wiedzą, co wykorzystać na napęd.

Wątek: Makieta od zera »  Podforum: Makieta »  Wysłany Pon Paź 20, 2008 7:55 am

Wiadomości: 23
Odsłon: 2116

Wiesz Maybach... Czytając o tym ile masz miejsca na makietę, uważam, że powinieneś zapomnieć o skali H0. Twoje wszelkie wątpliwości są w dużej części nieuzasadnione. Zarówno w skali N jak i TT dostępne są bardzo dobrze wykonane modele. Myślę, że sytuacja będzie się poprawiać dalej - a nic nie zastąpi przyjemności z jazdy - nawet super szczegóły H0 ale na kawałeczku toru, bo za wiele z tą skalą we wspomnianej przestrzeni nie pomieścisz. Wolałbym mieś 1 super składzik w N-ce na większej przestrzeni, niż kilka w H0, które gdy ustawię na torze okaże się, że zostaje mi 2 cm jazdy do przodu i 2cm jazdy do tyłu.... Ja bym się zastanawiał nad TT i N... Jednak z mojej perspektywy teraz wybrałbym N. Miałem H0, teraz mam TT
Okazuje się, że prawdy głoszone na stronie www eNtraker'a to samo prowdo ... :

cytat

"Począwszy od HO, w którym dorobiłem się dwóch lokomotyw, poprzez TT-kę (i ten granatowy katalog z BTTB, który do dzisiaj jeszcze mam), powoli doczłapałem do N-ki. Skąd taka tendencja? Otóż modelarstwo kolejowe ma pewną dziwną cechę, która chyba najbardziej wyróżnia je spośród innych modelarskich hobby: Im model jest mniejszy – tym jest większy!"

Wątek: Norymberga 2009 »  Podforum: Makieta »  Wysłany Pią Lut 13, 2009 11:22 am

Wiadomości: 55
Odsłon: 5329

Targi w Norymberdze w tym roku to niestety porażka (jeśli chodzi o modelarstwo kolejowe). Dużo mniejsza liczba wystawców. Brak spektakularnych nowości i niestety brak mniejszych firm prezentujących ciekawe niszowe produkty. Maerklin pokazał tą samą makietę co zawsze, to samo dotyczy Fleischmanna który jak zwykle pokazał dwie opatrzone już wszystkim makiety w skali H0 i N. Na targach były widoczne praktycznie tylko duże firmy produkujące masówkę (oczywiście kilka wyjątków było ale o tym potem) czyli Maerklin/Trix, Roco/Fleischmann, Hornby z dodatkami (Lima, Jouef, etc), Busch, Heki, Viessmann, Preiser, Noch, Brawa, Tillig. Ci wielcy zaprezentowali kilka modeli polskiego taboru. Fleischmann pokazał prototyp Tkt3 w polskim malowaniu (całkiem ładnie się prezentował), Roco nie pokazało żadnej polskiej nowości, Brawa miała tylko zdjecia BR19 (Pt31), Tillig pokazał Bipa/Bhp w skali TT w wersji oliwkowej z dużym napisem Polskie Koleje Państwowe i to by było na tyle PKP u dużych producentów. Ale za to Micro Metakit miało na swoim stoisku 3 polskie lokomotywy Pn11, Pm3 i Tr101. Jakość wykonania Pm jest imponująca tylko cena przy obecnym kursie euro delikatnie wysoka (2090 Euro). Na targach były dwa polskie rodzynki Tololoko i Stangel. Obie firmy miały kilka nowości, Tololoko prezentowało Ol49 w dwóch wariantach i kilka nowych wagonów I/II epoka całkowicie w metalu które cieszyły się dużą popularnością odwiedzających wystawę dziennikarzy i oglądaczy. Zauważyłem, że Anatol Gacek prowadził długie dyskusje z szefem Micro Feinmechanik (czyli producentem modeli Micro Metakit) który odwiedził stoisko Tololoko. Z kolei stoisko firmy Stangel było oblegane nawet przez Japończyków.

Tak więc branża modelarstwa kolejowego chyba odczuwa skutki kryzysu albo Norymberga nie jest już najlepszym miejscem dla modelarstwa kolejowego. Zobaczymy co będzie na Inter Modellbau w Dortmundzie.

Wątek: A to moja "makietka" »  Podforum: Makieta »  Wysłany Pią Paź 31, 2008 10:13 pm

Wiadomości: 1299
Odsłon: 120586

Cytat:

Jeżeli chodzi o sterowanie napędami rozjazdów to lepiej zostawić w analogu. Większa frajda z zabawy


Warto zwrócić uwagę, że pojawienie się systemu DCC w sterowaniu modelami kolejowymi stworzyło możliwość podziału funkcji operatora makiety – zgodnie z realiami istniejącymi na kolei – na funkcję „dyżurnego ruchu”, który przy pomocy pulpitu sterowniczego przekłada zwrotnice i podaje sygnały na sygnalizatorach, oraz funkcję „maszynisty”, który przy pomocy pilota prowadzi pociąg, zgodnie ze wskazaniami tychże sygnalizatorów – właśnie tak, jak dzieje się na prawdziwej kolei. W tym momencie modelarstwo kolejowe staję się jeszcze bliższe wiernemu odwzorowaniu kolei, gdzie właśnie taki podział funkcji jest istotą funkcjonowania modelowanej rzeczywistości. Na każdym posterunku ruchu (np. stacja, posterunek odgałęźny) jest nastawnia, która przygotowuje drogi przebiegu poprzez nastawianie rozjazdów oraz podawanie sygnałów na sygnalizatorach (tak dla ruchu pociągów jak i dla manewrów) – i jest to funkcja dyżurnego ruchu – który przy pomocy pulpitu sterowniczego tą funkcję spełnia (tu sterowanie może się odbywać głównie w systemie analogowym, przy pomocy różnego rodzaju przycisków i przełączników), oraz istnieje funkcja „maszynisty”, który przy pomocy pilota (system DCC) steruje ruchem prowadzonego przez siebie pociągu, zgodnie ze wskazaniami sygnalizatorów (w ruchu pociągowym) oraz wskazaniami sygnalizatorów i poleceniami dyżurnego w odniesieniu do pracy manewrowej.
Tak zbudowana makieta (moduły) oddaje realną kolejową rzeczywistość, umożliwiając zabawę zgodnie z podziałem funkcji pracy.
Pozdrawiam

Wątek: Drzewa iglaste »  Podforum: Techniki modelarskie »  Wysłany Pią Mar 02, 2007 1:49 pm

Wiadomości: 75
Odsłon: 17083

Muszę napisać, że w zupełności zgadzam się z kol. krzycho...
U mnie "na poważnie" modelarstwo kolejowe zaczęło się od gdyńskiej Walentynki. Kiedyś potrafiłem spędzić tam nawet godzinę przyglądając się wszystkim modelom po kolei
Dziś wpadam tam jedynie przejrzeć ŚK (i to tylko dlatego, że sklep jest blisko dworca), bo asortyment jest dość kiepski (i drogo).

Wątek: Kopia Ryflaka z TOLOLOKO »  Podforum: Modele »  Wysłany Nie Mar 11, 2007 7:45 pm

Wiadomości: 246
Odsłon: 36325

Witam Wszystkich,

Czytam od samego rana powoli i uważnie wątek. Moim zdaniem JAN-KOL, TOLO, SHEPARD i inni krajowi producenci mają całkowitą rację. Odlew z ich pracy, to naruszenie prawa. Widziałem na zdjęciach montażownię i kolejne etapy pracy DRACULI. Jestem pod ogromnym wrażeniem lecz... ta właśnie montażownia pokazuje dlaczego tabor PKP jest taki drogi. Posłużę się prostym porównaniem: wykonywanie jak u FERRARI, jakość jak u FERRARI, cena ... też jak za FERRARI.

Tymczasem zapewne rynek poszukuje również RENAULT, FIATA itp. słabszych jakościowo lecz również jeżdżących modeli. Dwa lata temu zacząłem na nowo interesować się kolejarstwem a raczej ... kolejkami (to stwierdzam po studiach forum Martela). Nie jestem pasjonatem, wariatem (chyba? ;-) i na początku miałem marzenia o taborze PKP. Szperałem w sklepach intenetowych, aukcjach i na Forum. Niestety ceny sprowadziły mnie na ziemię (szybko i skutecznie). Teraz mam zdecydowanie tabor w wersji "HOBBY" i jest to w 90% DB (ROCO i ciut PIKO), gdyż ceny taboru produkowanego w tysiącach są niższe.

Tak więc właśnie "R." wskazał, moim zdaniem, niszę na rynku i stara się ją wypełnić. Robi to najprawdopodobniej z naruszeniem prawa (nie ma orzeczenia - nie ma winy) lecz SKUTECZNIE. Wygląda na to, że każdy, kto wejdzie w ten segment rynku z ceną za loki PKP oscylującą w okolicach 300 - 600 pln wygra. Zdaję sobie sprawę z tego, że będą to wytwory jakościowo zdecydowanie odbiegające od produktów TOLOLOKO, DRACULI i innych sław, lecz to popyt dyktuje warunki na rynku. Ten, kto potrzebuje Ferrari, kupi je. Kto chce tylko pojeździć - kupi Fiata.

Być może już nadszedł czas na rozpoczęcie współpracy rodzimych "Kolejarskich Sław" z niezależnym producentem gdzieś na dalekim wschodzie. Da to realizację taboru PKP (oraz pewnie innych) w tysiącach egzemplarzy a co się z tym wiąże, obniży ceny przy jednoczesnym zwiększeniu zysków.

P.S. Chętnie kupiłbym tabor PKP niższy jakościowo i cenowo. Zwłaszcza, że nie bawię się w modelarstwo kolejowe (tutaj chylę czoła do ziemi przed Mistrzami tego "gatunku"), tylko wraz z dwoma synami mam hobby jakim jest jazda kolejką.

Wątek: [Bikerzy] »  Podforum: Bikerzy »  Wysłany 06-12-2008, 18:54

Wiadomości: 150
Odsłon: 67153

Imię: Paweł
pseudo: Tarka
Mieszkam w: Pyrlandii
Wiek: 16
Jeżdżę sam - żaden klub mnie nie przyjmie a kumple nie wytrzymują mojego tempa.
Ulubione trasy: szosy w lasach.
Rower: coś na kształt MTB
Zainteresowania: modelarstwo kolejowe, rowerek.
I to chyba wszystko ;p

Wątek: ZABABOV - Spotkanie modularzy kolejowych - Vsestary »  Podforum: Imprezy »  Wysłany 26 Październik 2006, 15:58

Wiadomości: 15
Odsłon: 4792

Ja też podziwiam ilość imprez jakie organizuje Tomasz. To wszystko popularyzuje modelarstwo kolejowe, a popularne hobby to wiele korzyści dla modelarzy i kolekcjonerów i dla dystrybutora. Szkoda, że nasz krajowy modelarski opiekun nie zrobi choć jednej imprezy popularyzującej modelarstwo kolejowe lub nie wspiera imprez już się odbywających. No cóż co kraj to obyczaj.

Wątek: Definicja torowiska »  Podforum: Skala 1:1 »  Wysłany Czw Mar 19, 2009 4:54 am

Wiadomości: 12
Odsłon: 550

Cytat:

Myślę że to forum do wymieniania opinii o makietach, modelach i tym co jest nasza pasją. Nauczyciele poprawnej polszczyzny i terminologii zciągniętej z Wikipedii mają zapewne inne forum, szukał Pan?



To jakaś paranoja, rozdwojenie jaźni. Skoro, jak pisze użytkownik KAMAPI, naszą pasją jest modelarstwo kolejowe, to najbardziej podstawową rzeczą jest używanie właściwych dla tej pasji pojęć. Chwała Pawłowi Piotrowi, że chce mu się wyjaśniać elementarne sprawy. Zgrozą wieje, jeśli tacy użytkownicy jak KAMAPI zamiast grzecznie podziękować, odpowiadają chamską agresją!
Jasne, że to nie forum polonistyczne - i nie wszyscy przestrzegają zasad poprawnej polszczyzny. Ale tu nie chodzi o poprawną polszczyznę, tylko o podstawy wiedzy z danego tematu. Na forum hodowców kaktusów na pewno ktoś by wytknął, że kaktusy nie mają kolców, tylko ciernie. Dla laika to wszystko jedno, ale botanicznie to zupełnie co innego. Na forum majsterkowiczów ktoś by wyjaśnił, że szlifierka taśmowa a kątowa to dwie całkiem różne bajki. Albo wyobraźmy sobie, że na forum elektronicznym ktoś prostuje, że impedancja, rezystancja i reaktancja to nie to samo. a inny user się pieni, że to nie forum polonistyczne.
Jasne, ktoś możne mówić pająk krzyżak zamiast krzyżownica, mylić rozjazd ze zwrotnicą, brankarda z bękartem, ale - jak jeden z użytkowników pisze w swojej stopce: nie czyńmy z tego forum przedszkola.

Mam gorącą nadzieję, że Paweł Piotr - jeden z kilku autentycznych autorytetów kolejowych - nie poszuka innego forum, a użytkownikowi KAMAPI radzibym poszukać forum o dobrych manierach. Pewnie można też coś znależć o tym w Wikipedii.
Swoją drogą ciekawe, jak użytkownik KAMAPI może pisać, ze nie wiadomo co miał na myśli chwaląc torowisko, skoro torowiska na fotkach praktycznie nie widać... To ja może pochwalę równie niewidoczne na forum skarpetki użytkownika KAMAPI...

Czym byłoby torowisko na makiecie? Sklejką czy inna dechą pod warstwą korka czy innego kartonu. I to tylko wtedy, gdy nie ma równi stacyjnej.

Czy określenie torowisko jest logiczne? Nie wiem. Na pewno nie jest logiczne określenie "parowóz". Co za wóz? Może olejmy przyjęte nazewnictwo i zacznijmy raczej mówić "paropojazd"? Wszak to nie forum polonistyczne z cytatami z Wikipedii...

A tu - nie dla pieniaczy, tylko dla zainteresowanych modelarstwem, czyli odwzorowaniem rzeczywistości - całościowy przekrój z ROZPORZĄDZENIA MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 10 września 1998 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie:

Wątek: LocoNet - FRED'i »  Podforum: DCC »  Wysłany Pią Sty 23, 2009 11:17 pm

Wiadomości: 284
Odsłon: 11827

O co chodzi z "numerem FRED'i"

Jak zapewne wiecie (lub nie ) FREMO jest stowarzyszeniem.
Stowarzyszenia, kluby i tego typu organizacje mają członków, zarząd i inne właściwe sobie struktury.
Skupiają ludzi mających ze sobą coś wspólnego – cele, zainteresowania itd.
W naszym wypadku – modelarstwo kolejowe i odwzorowywanie w miniaturze rozkładów jazd, przewozów ładunków itd. – jak w prawdziwej koleji.
FREMO organizuje zloty, pokazy, udostępnia swoje sprawdzone rozwiązania, propaguje swoje idee.
Jedną z „działek” Ich działalności jest sterowanie.
Wypracowali sprawdzony, co już wielu z Was może potwierdzić, system sterowania oparty na LocoNet’cie wyposażony w opracowane przez Członków FREMO najpierw FRED’y a teraz FRED’i oraz boostery SPAX’y.
SPAX’y w ramach „akcji N-booster” już jakiś czas temu na podstawie SPAX’a FREMO’wskiego opracowałem i zorganizowałem zestawy takich boosterów.
Operacja udana.
Przyszedł czas na sterowanie.
Za namową paru Kolegów – uruchomiłem ten temat.
Tyle, że tym razem nie w wersji „kit” tylko uruchomionej.
To ma być pewne w działaniu.

Każdy FRED i FRED’i ma swój „numer” oraz przypisaną do siebie lokomotywę – jej adres. W systemie LocoNet każdy sterownik jest widziany jako swoiste „urządzenie sieciowe” identyfikowalne po swoim „IP”.
FREMO konstruując FRED’a i FRED’i uwzględniło oczywiście przypisywanie „IP” do sterownika. Adres sterowanej lokomotywy można we FREDach zmieniać. „IP” można zmienić tylko w programie procesora.
Co to oznacza w praktyce.
Otóż FREMO udostępnia numery z dostępnej puli swoim członkom. Robi to dlatego aby na spotkaniach FREMO’wskich nie wystąpiły dwa takie same sterowniki – o tym samym IP.
(w praktyce i tak na spotkaniach przeprogramowywują swoje sterowniki... na adresy „z puli”...).
W Polsce członków FREMO można spokojnie policzyć na palcach dwóch rąk...
FREMO nikomu kto nie jest członkiem (czyli nie płaci statutowych cosik koło 48ewro rocznie) nie da „IP” zarejestrowanego w Ich bazie – „legalnego”.

Stąd moje pytania z postu wyżej.

Parę osób zaangażowanych w propagowanie FREMOjazd i idei FREMO w Polsce stara się zmienić nastawienie Organizacji do naszych modelarzy i do „akcji FRED’i” która nie jest jakimś moim komercyjnym przedsięwzięciem. Jeżeli to się nie uda – numery „nie członków” będą poza bazą FREMO.
Będą niepowtarzalne, tak aby na spotkaniach w RP nie kolidowały ze sobą.
Nie będą się też pokrywać z baza która była dostępna na stronach FREMO.
FRED’i będą w pełni sprawne i „Plug&Play.

Wątek: mech : co i jak ?? »  Podforum: Makieta »  Wysłany Czw Lis 13, 2008 10:44 pm

Wiadomości: 14
Odsłon: 1138

ebiznes, modelarstwo kolejowe to cholernie drogie hobby cholernie przez duże ż i chodzbys plakal nie da sie niczego zrobic dobrze i tanio
mchy napoczatku sa fajne jednak poczasie staja sie kruche i efket jest niezaciekawy przerabialem to straca kolor wiec od razu przezuc sie na produkty hekki polaka itd

Wątek: Niemiecka makieta kolejowo - wojskowa »  Podforum: Makieta »  Wysłany Pon Lut 09, 2009 10:53 pm

Wiadomości: 45
Odsłon: 2041

Może chodzi o książkę J. Janowskiego "Modelarstwo kolejowe"?
Mam II wydanie z 1971, są tam plany jak z puszki po konserwie zrobić Ol49 w wielkości 0.
Kilka lat później została wydana książka Dąbrowskiego , już o bardziej "współczesnym" modelarstwie.

Wątek: Tczew 2008 - wysokość makiety »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Wto Sie 21, 2007 12:05 am

Wiadomości: 70
Odsłon: 3190

Cytat:

Ale jak już ma Pan przyjechać to może od razu z makietą ,bo po co się tylko przyglądać ,jak można się dobrze pobawić .

Cytat:

pewne makiety stracą swoją medialność i staną się niezauważalną częścią całości

Cytat:

cała Polska brać modelarska zacznie się swobodnie ze sobą łączyć i cieszyć zabawą w modelarstwo kolejowe .

Wątek: Intermodellbau Dortmund »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Pon Kwi 27, 2009 11:40 pm

Wiadomości: 10
Odsłon: 283

Co prawda targi właśnie się zakończyły, lecz pomyślałem że moze kogoś zainteresuje krótka relacja, jako że do Lipska jeszcze prawie pół roku a i ta lokacja niezbyt popularna.
W skrócie targi w Dormundzie to Lipsk x3, czyli totalny oczopląs, ból nóg i kieszeni.
Modelarstwo kolejowe zajmowało 2 z 8 hal.

Brawa prezentowała BR19.1 (Pt31) wciąż jedynie jako zdjęcie.

Wątek: DCC pomocy jestem zielony w tym temacie »  Podforum: Dcc »  Wysłany Pon Cze 23, 2008 9:59 pm

Wiadomości: 31
Odsłon: 1534

Przepraszam koledzy ale to ze jestem z łodzi nie znaczy ze tam jestem.Aktualnie a własciwie od 1.5 roku pracuje i mieszkam tymczasowo w Zakopanym.A tu raczej modelarstwo kolejowe to obce słowo.Jedyny plus to to ze mam blicko do chabówki a tam muzeum kolejnictwa.A we wrzesniu parowozjada 2008 To bedzie frajda

Wątek: proszę o pomoc przy makiecie »  Podforum: Makieta »  Wysłany Nie Maj 18, 2008 10:55 pm

Wiadomości: 44
Odsłon: 3934

Modelarstwo kolejowe to połączenie modelarstwa plastikowego / kartonowego z modelowaniem terenu / dioram (czyli styropian /pianka + szpachlówka / gips), stolarstwem i pokaźną porcją elektryki.
Niestety w porównaniu z samym plastikiem to dużo kosztowniejsze hobby.
DCC radykalnie upraszcza elektrykę, choć od takich zagadnień jak sterowanie napędów rozjazdów, semaforów i polaryzacja dziobów krzyżownic nie uciekniesz.
Decydujesz się na tort - czyli potrzebna Ci odpowiednio wielka (przynajmniej 1,5 x 2 m) i jak najbardziej sztywna płyta. Pewnie że można użyć 22 mm płyty OSB, ale ani to sztywne ani lekkie. Ja bym to zrobił tak:
- płyta ze sklejki 10 mm
- obramowanie do niej z pasów sklejki 10 mm o szerokości 15 cm (płyta mocowana w odległości 10 cm od spodu konstrukcji)
- żebra (prostokątna siatka) z 10 cm szerokości pasów sklejki 10 mm pod spodem płyty, przynajmniej co 50 cm. W żebrach można powycinać otwory, by były lżejsze.
W takiej konstrukcji masz 5 cm miejsca na kształtowanie terenu (pianka, styropian) i 10 cm miejsca na to co pod makietą (np napędy rozjazdów), no i otwory na przewody.
- do tego jakaś konstrukcja na nogi.
- całość poklejona wikolem i poskręcana, np listwami drewnianymi albo kątownikami metalowymi i wkrętami
- podłoże pod tory sklejone z kilku warstw wyciętych z płyty drewnopochodnej, np MDF, wiórówka itp., tak, by uzyskać wysokość mniej więcej na poziomie brzegów ramy. Oczywiście miejsce na tory powinno być idealną płaszczyzną. Wielu klei tory na warstwie korka, ale z moich obserwacji różnych konstrukcji modułów wynika że nie ma to jak solidny kołek pod torami. Przede wszystkim pod względem akustycznym - na takim module dużo słabiej słychać hałas toczącego sie taboru, a chyba chcesz słuchać dźwięków z Loksounda a nie dudnienia kół.
Jak już ułożysz tory i pojeździsz, możesz wykleić pustki 5 cm styropianem i zacząć tworzyć teren - rowy, rzeki, jeziorka, górki, dolinki...

Ewentualnie wersja light - obramowanie z pasków tej szerokości co żebra, tory klejone na kikumilimetrowej warstwie korka. Tylko wtedy żadnych rowów, rzek, dolinek... tylko górki. No i warto by - jeśli będzie za głośno - wytłumić wtedy płytę od spodu - filcem, wykładziną dywanową, styropianem...

No i przede wszystkim podszkól się z elektryki, chyba ze masz kogoś kto Ci ją zrobi.

Wątek: SALON HOBBY - MTP 18-19.X.2008 »  Podforum: Imprezy »  Wysłany Czw Lip 31, 2008 11:26 pm

Wiadomości: 344
Odsłon: 25717

Swoją drogą to śmieszne, wielka impreza w wielkiej hali targowej, a miejsca tyle co na sali gimnastycznej w podstawówce ... A gdyby więcej makiet się "łapało" to co , losowanie? Jeśli prawdą jest to, że modelarstwo kolejowe ma dostać całą jedną halę to myślę że luz będziei te ograniczenia robione przez MTP są śmieszne ...